Wiara z przymusu?

Twoje życie religijne, wiara, przynależność do religii.
Sieciech
-#
-#
Posty: 234
Rejestracja: 2016-07-01, 09:10

Post autor: Sieciech » 2016-09-21, 09:53

To prawda, że to rodzice wybierają za nas religię (choć, jak zauważył Lapras, możemy ją potem zmienić i nikt nam tego nie broni), ale tak samo nie my wybieramy narodowość, język w jakim będziemy mówić, krewnych i w ogóle wielu rzeczy. Trzeba się z tym pogodzić.

Awatar użytkownika
famme_fatale
-#
-#
Posty: 595
Rejestracja: 2015-07-27, 10:22

Post autor: famme_fatale » 2016-10-30, 12:48

nikt by mnie nie zmusił do zmiany mojego wyznania, choćby próbowała to zrobić nawet siła.

Awatar użytkownika
db982
VIP
VIP
Posty: 5
Rejestracja: 2018-10-02, 11:05

Re: Wiara z przymusu?

Post autor: db982 » 2018-10-02, 14:44

A może warto byłoby doradzić się w tym temacie znajomych? Moim zdaniem to jest bardzo dobre rozwiązanie.
Są prawdy na tym świecie, których ludzie tak naprawdę nie chcą znać.

Irekk
VIP
VIP
Posty: 5
Rejestracja: 2018-06-21, 14:31

Re: Wiara z przymusu?

Post autor: Irekk » 2018-10-17, 10:11

To, że zostałaś ochrzczona do niczego Cię nie zmusza. Nie musisz przez to być wierząca. Ja zostałem ochrzczony i mam również bierzmowania w teraz wcale nie chodzę do Kościoła. Mam swoję wartości, które po części pokrywają się z wiarą chrześcijańską. Do Kościoła nie chodzę bo mi on poprostu nie odpowiada. Tym bardziej, że rzygać mi się chcę gdy słyszę polityczne wywody z ambony :/

Awatar użytkownika
Koniecki
VIP
VIP
Posty: 5
Rejestracja: 2018-10-24, 14:27

Re: Wiara z przymusu?

Post autor: Koniecki » 2018-10-24, 14:58

Warto poszperać w Sieci w tym temacie. Sądzę, że to będzie bardzo dobre rozwiązanie.
Sukces jest zdolnością do przejścia od jednej porażki do drugiej bez utraty entuzjazmu – Winston Churchill

lechleszek
VIP
VIP
Posty: 5
Rejestracja: 2019-05-05, 16:06

Re: Wiara z przymusu?

Post autor: lechleszek » 2019-05-06, 16:42

Wiara z przymusu nie jest wiarą. Tyle w temacie.

BarryClugs
VIP
VIP
Posty: 6
Rejestracja: 2019-07-01, 08:09

Wiara z przymusu

Post autor: BarryClugs » 2019-07-13, 18:42

Przyczyniajac sie do rozwoju dyskusji, rzeczywiscie w natloku informacji trudno juz jednoznacznie sprecyzowac gdzie sie konczy poboznosc a gdzie zaczyna fanatyzm.

Po pierwsze nie ma roznicy miedzy wiara a fanatyzmem, to nie sa dwa odmienne stany. Fanatyzm w wierze jest po prostu jej skrajnym przejawem.

Wg mnie, osoby niewierzacej, ta granica jest wyznaczona dosc prosto. Tam gdzie ludzie zapominaja o innych ludziach a zaczynaja myslec jedynie o boїych przykazaniach. Nie mam na mysli jakiejs konkretnej religii. Kazda religia ma swoich fanatykow i w jej ramach kazdy fanatyk zapomina o ludziach go otaczajacych.

Fanatyzm narzuca rozpoczecie "walki o lepszy swiat", walki o swiat wg boїego nakazu. Juz samo to ma zabawrienie fanatyczne. Juz samo to, ze negujemy swiat i ludzi takimi jakimi sa i poswiecamy zycie aby dokonala sie zmiana, jest fanatyczne.

Zgadzam sie z Karolina, takze mam wrazenie, ze nastapilo jakies przemieszanie wartosci i klaruja sie jedynie te skrajne. Ci niefanatyczni sa "niepraktykujacy", reszta jest fanatyczna.

Slyszalam tez posadzenia o fanatyzm osob, ktore studiuja Biblie, Koran, ksiegi Wed czy inne, ktore dyktuje im ich wlasna religia. Bzdura. Podziwiam ludzi, ktorzy wnikaja, interesuja sie, pooszukuja sami, nie czekajac az ktos poda im wszytko na srebrnej tacy

ODPOWIEDZ