Samookaleczanie

Ogólna dyskusja o życiu - Tylko na poważnie.
Awatar użytkownika
Empatia
Jr.Admin
Jr.Admin
Posty: 8870
Rejestracja: 2008-12-15, 22:20

Samookaleczanie

Post autor: Empatia » 2008-12-27, 00:23

Normalne czy nie? Chodzi o takie cięcie się na pokaz,tzw. emo
Dla mnie to jest chore,nie mogę zrozumieć czegoś takiego. Nie wyobrażam sobie,żeby ból przynosił ulgę :|

Nocturn
-#
-#
Posty: 485
Rejestracja: 2008-12-26, 16:56

Post autor: Nocturn » 2008-12-27, 00:44

Jeżeli na pokaz - niech się tną, później będa szukali kremu na blizny. Jeżeli z przymusy, problemów z samym sobą - potrzebna jest pomoc, bo może to się skończyć tragicznie, a raczej większość dziewczyn chce spokojnie wyjść na plażę i nie musieć chować rąk chociażby.

Cięcie się nie jest żadnym wyjściem, ale z tego co udało mi się zauważyć, to mija ono wraz z okresem dojrzewania, a ludzie w wieku powyżej 20 lat to już o wiele mniejsza liczba tnących się. Problem jest w tym, że nie jest miło mieć takie "pamiątki" z burzliwego okresu młodości, nie?

Awatar użytkownika
Empatia
Jr.Admin
Jr.Admin
Posty: 8870
Rejestracja: 2008-12-15, 22:20

Post autor: Empatia » 2008-12-27, 00:46

No to ja powiem dla przykładu,że mój ojciec,dorosły człowiek, tak się okaleczał,tez na pokaz,żeby mnie zgnębić jeszcze bardziej,co mu doskonale wychodziło ;)

Awatar użytkownika
kashmira
-#
-#
Posty: 2459
Rejestracja: 2008-12-15, 18:59

Post autor: kashmira » 2008-12-27, 12:12

Jeśli nie jest na "pokaz" to jakaś próba radzenia sobie z własnym bólem. Owszem, mało skuteczna, ale jednak próba. I w ogóle nie potrafię zrozumienia cięcia się na pokaż, bo to jest fajne? Czuje się wtedy siłę na własnym ciałem, udowodnienie innym, że ja mogę to zrobić? Samookaleczenie jest zaburzeniem psychicznym, które trzeba leczyć.

Nocturn
-#
-#
Posty: 485
Rejestracja: 2008-12-26, 16:56

Post autor: Nocturn » 2008-12-27, 14:04

No to ja powiem dla przykładu,że mój ojciec,dorosły człowiek, tak się okaleczał,tez na pokaz,żeby mnie zgnębić jeszcze bardziej,co mu doskonale wychodziło ;)
To jest większy problem, bo o ile w wieku nastoletnim takie odpały można jakoś usprawiedliwić, o tyle u dorosłego człowieka, który powinien sobie radzić inaczej niż przez samookaleczenie, świadczy to o poważnym zaburzeniu niestety.

Akane
VIP
VIP
Posty: 1
Rejestracja: 2009-01-02, 01:38

Post autor: Akane » 2009-01-02, 01:49

Niki pisze:Nie wyobrażam sobie,żeby ból przynosił ulgę :|
mysle ze nie wyobrazasz sobie tego poniewaz nigdy nie bylas w sytulacji tak dramatycznej zeby z bezsilnosci posunac sie do tego...nie bez powodu istnieje termin : przemoc psychczna...i jestem sklonna swierdzic ze ona jest nieraz gorsza niz przemoc fizyczna...kotlowanie sie problemow w glowie...bezsilnosc...poczucie beznadziejnosci..obwinianie sie...dlatego wtedy czlowiek stara sie znalesc sekunde wytchnienia od tego i zastapuje ta `schize` bolem fizycznym

Awatar użytkownika
Empatia
Jr.Admin
Jr.Admin
Posty: 8870
Rejestracja: 2008-12-15, 22:20

Post autor: Empatia » 2009-01-02, 11:23

O przemocy fizycznej,to Ty mi nie musisz mówić,bo akurat znam się na tym bardzo dobrze,doświadczałam takiej prawie 13 lat,jednak nie cięłam się ani nic z tych rzeczy,owszem,myśli samobójcze jakieś tam się pojawiały,ale szybko uciekały i mimo tego,nadal nie mogę zrozumieć,jak może sprawiać to ulgę. Żyłam z takim człowiekiem,który się ciął,jednak to nie była jakaś forma ulgi :roll:

Awatar użytkownika
Pacyfistka
VIP
VIP
Posty: 10
Rejestracja: 2009-01-05, 18:11
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Pacyfistka » 2009-01-05, 18:55

Okaleczanie na pokaz moim zdaniem jest żałosne... . Tutaj chyba też jest coś z psychiką człowieka, który to robi, bo chyba z tego powodu nie można mieć powodów do dumy. Emo to emo. Niech będą, żyją, ale okropieństwem jest to, że są na świecie pozerzy, którzy z myślą, że zrobią sobie pare blizn i dołączą do tej subkultury, jest przesadą.

A co do cięcia z wyboru. Tutaj już jest większy problem. Sama znam jedną taką osobę, na szczęście chodzi na terapię i jest okej. To może sprawiać ulgę, bo to jest zapomnienie innych problemów, czuje się inny ból, zupełnie coś innego...

Awatar użytkownika
Wilku
-#
-#
Posty: 37
Rejestracja: 2009-01-07, 17:27

Post autor: Wilku » 2009-01-08, 15:30

tyle złych wspominień niesie ten temat... ale nie mogłem obok niego przejść obojętnie. faktem jest że cięcie na pokaz jest chore. jednak branie żyletki do ręki i używanie jej jako formę rozładowania złych uczuć może być jak narkotyk... taka osoba potrzebuje pomocy z zewnątrz bo może się to zakończyć tragicznie.

ostateczne moje zdanie to:
kto się tnie na pokaz jest zwykłym idiotą, ale jeżeli się z tym ukrywa... pomóżcie mu.

Awatar użytkownika
NAwiedzonA
-#
-#
Posty: 7601
Rejestracja: 2009-01-02, 09:05

Post autor: NAwiedzonA » 2009-01-09, 14:37

U mnie w gimnazjum był taki chłopak który kiedyś przyszedł pijany do szkoły i cyrklem bądź nożykiem do papieru, nie pamiętam dokładnie... Na geografii wyciął sobie swoje imię na ręce... Dobrze dla niego, że nikt tego nie widział. Żal mi ludzi którzy chcąc pokazać jacy są "super" tną się :?

Awatar użytkownika
Zatopiona
-#
-#
Posty: 40
Rejestracja: 2009-01-06, 14:43
Lokalizacja: Łódz

Post autor: Zatopiona » 2009-01-09, 14:56

Ludzie chca pokazac jacy są fajni na rożne sposoby.Jedni strojem,inni zachowaniem a jeszcze inni tnąc się,ale nie mozna zapominać że nie kazdy tnie się po to zeby sie pokazać.Sa ludzie ktorzy tna sie w ukryciu i nie pokazuja nikomu tego co maja na rękach lub innych częściach ciała.Oni mają problem i powinno się im pomóc a nie ich objechać!

Awatar użytkownika
turan404
-#
-#
Posty: 28
Rejestracja: 2009-01-10, 12:28

Post autor: turan404 » 2009-01-10, 14:14

Przytoczyliście pojęcie dorosłości... Pamiętajcie, że dorosłość to stan psychiczny...

Awatar użytkownika
Bu.
-#
-#
Posty: 408
Rejestracja: 2009-01-23, 11:17

Post autor: Bu. » 2009-01-23, 12:32

Czy to na pokaz czy nie to no i tak głupota.
Moze zacznę od cięcia się "nie na pokaz". Bo niby człowiek ma problemuy i nie umie sobie z nimi poradzić. Taa. Każdy ma jakieś problemy, ale czy każdy się tnie? nie. Bo jak człowiek jest mądry to wie że jak się ma problem to się główką pracuje a nie żyletką. Człowiek który się tnie bo mu coś tam nie wyszło jest po prostu słaby. Nie szanuje swojego ciała więc tym samym tak jakby nie szanuje samego siebie. A czy takiemu człowiekowi będzie w życiu łatwo? nie.
Co do pozerów którzy myślą że są fajni bo się nie boją pociąć: głupota ogromna. Nie będę dużo pisać, bo nie ma co. w słowie głupota jest zawarte wszystko:)

koza04
VIP
VIP
Posty: 3
Rejestracja: 2009-04-06, 18:48

Post autor: koza04 » 2009-04-07, 12:18

Cięcie sięę na pokaz jest to moim zdaniem zniżenie się do najniższego piętra społeczeństwa...I jeśli ktoś to robi to oznacza to żę ta osoba potrzebuje pomocy...
A jeśli chodzi o samookaleczanie się dlatego żę ktoś ma jakieś problemy to osoba ta powinna mieć wsparcie w rodzinie i w przyjacielach... Bo tylko wtedy jest szansa na to żę człowiek który to robi przestanie się ciąć ...

Awatar użytkownika
Lutka
-#
-#
Posty: 63
Rejestracja: 2009-04-14, 10:09
Lokalizacja: Z tego świata...

Post autor: Lutka » 2009-04-15, 19:42

Moim zdaniem jeśli ludzie chcą pokazać jacy są fajni to zamiast się okaleczać niech pokażą naprawdę że są fajni i niech okażą to w inny sposób, a nie że tną się i wogule robią sobie krzywdę na pokaz.

ODPOWIEDZ