Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt zgodnie z ustawieniami przeglądarki.
Zaloguj automatycznie   Zarejestruj się   Przypomnij hasło


Reklama:
eBiznesPLUS.pl katalog firm, ogłoszenia, opinie, produkty



Delikatesy centrum, Bistro Centrum, Stary Widzim, Wolsztyn

Obróbka metali cnc



Poprzedni temat «» Następny temat
Narkotyki
Autor Wiadomość
Użytkownik natka7117 



Informacje
Imię: Natalia
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 13 Mar 2010
Posty: 266

Wysłany: 2010-04-28, 11:27   

Nie próbowałam i nie mam zamiaru próbować.
W ogóle mnie to nie ciekawi. Oczywiście chyba jak to w każdej już szkole w Polsce można dostać narkotyki u mnie też są i nie raz proponowano mi... Ale po co mi to świństwo.? ;)
 
 
Użytkownik Zielonka 
ciagle na zakrecie .



Informacje
Wiek: 30
Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 47

Wysłany: 2010-04-29, 16:50   

Ja próbowałam ale tylko palenia, nie tylko z ciekawosci, ale tez chcialam poczuc sie inaczej, mialam chyba wtedy okropnego dola, ciagle ryczalam nic nie mialo dla mnie sensu, mialam dosc zycia, chcialam umrzec, a przedewszystkim zapomniec i uciec od wszyskiego. Przynosilo mi to ulge nastepnego dnia juz sie tak wszystkim nie przejmowalam.
Ale wiem, ze to zadne wyjscie, choc czlowiek sie czasami gubi.
 
 
 
Użytkownik FunksterGangster 



Informacje
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 164

Wysłany: 2010-04-29, 22:23   

Nie wiem czy papierosy się liczą, ale pare razy zapaliłem i powiedziałem nie.
Tabaki też próbowałem, ale niedobrze mi się po niej zrobiło i więcej nie wziąlem.
Oto moja historia z narkotykami (chyba, bo nie wiem, czy tytoń to narkotyk), reszty świństwa nawet bym nie dotknął.
 
 
Użytkownik paatek 



Informacje
Imię: Patrycja
Wiek: 24
Dołączyła: 09 Maj 2010
Posty: 34

Wysłany: 2010-05-10, 17:42   

Narkotyki ... hmm .. wzięłam raz amfetaminę, małą dawkę i szczerze nic po tym nie miałam. I nie chcę już tego brać, nawet jeśli to nie działa, ponieważ wiem jakie będą tego skutki. A życia zepsuć sobie nie chcę.
_________________

 
 
Użytkownik Martucha 



Informacje
Pomogła: 1 raz
Wiek: 24
Dołączyła: 02 Maj 2010
Posty: 181
Skąd: Poznań

Wysłany: 2010-05-10, 19:27   

Nie próbowałam i nie mam zamiaru próbować. Nie ciągnie mnie do tego.
 
 
 
Użytkownik s3r0 
Kreatywność! .



Informacje
Imię: A.
Pomógł: 17 razy
Wiek: 26
Dołączył: 13 Maj 2010
Posty: 260
Skąd: Poznań

Wysłany: 2010-05-13, 16:24   Re: Narkotyki

M. napisał/a:
Mieliście z nimi do czynienia? Co sądzicie o braniu? Dlaczego tak wiele młodych (i nie tylko) ludzi sięga po nie?


Brzydzę się tego! To jest najgorszy z możliwych rzeczy które w młodym wieku stają się własnością młodych ludzi. Myślę że młode osoby sięgają po nie po ty by stać się w oczach rówieśników kimś lepszym i bardziej doświadczonym.
 
 
Użytkownik Aguś15 



Informacje
Wiek: 22
Dołączyła: 17 Wrz 2010
Posty: 96
Skąd: Krk

Wysłany: 2010-09-18, 16:00   

Podzielam zdanie z poprzedniczka, a jeśli chcecie poznac historię opartą na szokujacych faktach autentycznych związanych z narkotykami sięgnijcie po ksiązkę ,,dzieci z dworca zoo,, ...
 
 
Użytkownik Bliss 



Informacje
Dołączyła: 12 Sty 2011
Posty: 25

Wysłany: 2011-01-18, 22:02   

Nie wiem, czy marihuanę można nazwać jakimś narkotykiem, bo się na tym nie znam kompletnie, ale raz paliłam. Z moim byłym chłopakiem. Nic nie miałam po niej, żadnych "schiz" i cudownego humoru. Nic się nie zmieniło.
 
 
Użytkownik Pivo 
qwerty



Informacje
Imię: Paweł
Wiek: 22
Dołączył: 16 Lip 2010
Posty: 112
Skąd: Chełm

Wysłany: 2011-01-19, 18:58   

Mirystycyny ostatnio próbowałem. Nie wiem nawet czy to narkotyk (chyba nie) ale fazy fajne mi się wkręcały. Ale ogólnie nie polecam ze względu na obrzydliwy smak gałki.

@Bliss - Bardzo często jest tak, że za pierwszym razem nic nie bierze. Ja tak miałem i kilku moich kumpli. Za pierwszym razem nic, za drugim śmiech do rozpuku, z tego co pamiętam.
 
 
 
Użytkownik FOKiE 



Informacje
Dołączył: 20 Sty 2011
Posty: 1

Wysłany: 2011-01-20, 18:40   

Riki-tiki narkotiki to same ZUO... ale... ale kur... Dlaczego? A, bo szkodzi... ale... ale... kur... Wszystko szkodzi, powietrze, woda, jedzenie, browar tez szkodzi, a nie mowi sie ze to czyste zuo...

Riki-tiki narkotiki, były, są i będą, zaakceptujmy to, że jednego kreci to, a innego co innego, to że inni - głupi, nie ostrożni, zbłądzili, nie znaczy że MY nie nauczymy sie niczego na naszych błędach...

Czasy sie zmieniają, w sumie, jest booom na dragi wśród młodzieży, zaptytaj mamy, zapytaj taty "U wasz w szkole też ściskali wiadra na przerwie?", zapytaj wujka, zapytaj ciotki, czy w jego czasach gdy wchodzilo się na domówke też pierwsze zamiast "cześć" było "Jaki pasek na wejście wolisz, dluższy czy szerszy?"

Nie... Ale, co to zmienia? A zmienia to wiele, tytoń niszczy europe, bo europa do niego nie przyzwyczajona, alkoholem europa zniszczyła indian, bo nie umieli się nim obchodzić, palenie helu w krajach arabskich nigdy nie było tam problemem, a hel niszczy europe, usa i wiele innych części świata...

Może boom na dragi[80% małolatów ma do czynienia co najmniej z ganą], sprawi że nauczymy się z nich korzystać?

Nie wiadomo, nie ważne, kończe swoje wypociny bo... ide fife zjarać;)
 
 
Użytkownik Vana 



Informacje
Imię: Vanessa
Dołączyła: 21 Sty 2011
Posty: 69
Skąd: Berlin

Wysłany: 2011-01-21, 20:25   

Narkotyki to gówno, straszne. Nie brałam nigdy i nie chcę brać. Znam wiele osób, które brały i za ciekawie to one nie wyglądają. Jeden znajomy powiesił się, tak na niego wpłynęły narkotyki i problemy.
 
 
Użytkownik Hefalumpa Jestem 



Informacje
Wiek: 24
Dołączył: 20 Wrz 2010
Posty: 177

Wysłany: 2011-01-25, 15:18   

Jak byłem młodszy dużo się z tym bawiłem. Co z tego wynikło? Straciłem rok w szkole, przegrałem życie sportowe, straciłem masę zdrowia i co jest najmniej ważne kupę pieniędzy. Chill jest tylko pozorny, bo rano wychodzisz z domu tylko z myślą, żeby coś zjarać albo zwąchać. Ale może właśnie to jest sposób żeby nauczyć się radzić sobie z problemami - wpaść w takie szambo i się z niego wydostać...
 
 
Użytkownik orange girl 



Informacje
Imię: Agata
Wiek: 24
Dołączyła: 29 Sty 2011
Posty: 10
Skąd: znienacka

Wysłany: 2011-01-29, 19:18   

Nigdy nie miałam kontaktu z narkotykami. Nigdy mnie to nie ciekawiło (na szczęście). Poznałam kiedyś chłopaka, który brał przez dłuższy czas. Skopał wszystko, co tylko mógł. Teraz to cień człowieka.

Moje pytanie do Was: moglibyście być z kimś, kto brał/ bierze ?
Sama trochę nad tym myślałam, ale nie doszłam do niczego sensownego.
 
 
Użytkownik Kamyk 



Informacje
Dołączył: 09 Sie 2014
Posty: 61

Wysłany: 2014-08-09, 12:41   

Ja jestem tego zdania, że wszystko jest dla ludzi :)
 
 
Użytkownik Johnny123 



Informacje
Wiek: 23
Dołączył: 04 Wrz 2014
Posty: 31

Wysłany: 2014-11-05, 14:55   

Hmm, a ja przeczytałem w jednym sklepie, że można kupować i sprzedawać legalnie nasiona marihuany . Zabronione jest tylko posiadanie i hodowla samego narkotyku, ale zbierać nasiona można. To prawda?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Grafika: Scott         Kodowanie: Scott Copyright © 2009-2013 wygadani.eu - Wszelkie prawa zastrzeżone !