Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt zgodnie z ustawieniami przeglądarki.
Zaloguj automatycznie   Zarejestruj się   Przypomnij hasło


Reklama:
eBiznesPLUS.pl katalog firm, ogłoszenia, opinie, produkty



Delikatesy centrum, Bistro Centrum, Stary Widzim, Wolsztyn

Obróbka metali cnc



Poprzedni temat «» Następny temat
Umiar
Autor Wiadomość
Użytkownik kashmira 
jeszcze coś?



Informacje
Pomogła: 5 razy
Wiek: 28
Dołączyła: 15 Gru 2008
Posty: 1160

Wysłany: 2010-04-07, 12:17   Umiar

Do tych, którzy piją. ;]
Zdarzyło wam się potocznie mówiąc urżnąć jak świnia? Urwał się film jakieś dziwne numery po spożyciu? Jak teraz picie z umiarem czy zdarza wam się pić bez granic? Jeśli tak to w jakich okolicznościach?
 
 
 
Użytkownik niepokorna 
Przyjaciel
niepoukładana



Informacje
Pomogła: 11 razy
Wiek: 28
Dołączyła: 25 Sty 2010
Posty: 1404

Wysłany: 2010-04-07, 12:28   

O w liceum to kilka razy upiłam się tak, że nie mogłam nawet wstać. No cóż, nie jestem z tego jakoś specjalnie dumna. Przechodziłam wtedy taki trochę okres buntu.
Raz urwał mi się kompletnie film, nic nie pamiętam, a czasami zdarzało się tak, że pamiętałam tylko urywki, a potem z opowiadań koleżanek dowiadywałam się ciekawych rzeczy ;/
Zawsze jednak wtedy miałam przy sobie osobę, której ufałam, może dlatego nie zrobiłam po pijaku nigdy jakieś specjalnej głupoty.
 
 
Użytkownik Rose 
VIP
moher



Informacje
Pomogła: 4 razy
Wiek: 26
Dołączyła: 21 Maj 2009
Posty: 2409

Wysłany: 2010-04-07, 12:31   

Chyba tylko raz tak porządnie się urżnęłam. Więcej razy byłam wstawiona, ale zawsze prawie wszystko pamiętam. Ten jeden raz był koszmarem. Pamiętam ten wstyd przed rodzicami. Od tego czasu nie miałam wódki w ustach.
M. napisał/a:
Jak teraz picie z umiarem czy zdarza wam się pić bez granic

Nigdy nie piję po to, żeby się upić. Ja już po kieliszku wina, czy piwie mam dobry humor. Na imprezach wypiję góra dwa piwa.
 
 
Użytkownik Crocodile 
Ex-Shichibukai



Informacje
Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 85

Wysłany: 2010-04-07, 13:02   

M. napisał/a:
Zdarzyło wam się potocznie mówiąc urżnąć jak świnia?
Tak. Urwanie filmu też się zdarzyło i rzyganie gdzie popadnie także. Picie bez umiaru zdarzało mi sie bardzo często zwłaszcza pod konice gimnazjum i na początku liceum. Teraz praktycznie nie piję wcale.
 
 
Użytkownik slow 



Informacje
Wiek: 26
Dołączyła: 22 Gru 2009
Posty: 318

Wysłany: 2010-04-07, 20:55   

M. napisał/a:
Zdarzyło wam się potocznie mówiąc urżnąć jak świnia? Urwał się film jakieś dziwne numery po spożyciu? Jak teraz picie z umiarem czy zdarza wam się pić bez granic? Jeśli tak to w jakich okolicznościach?

Odkąd zaczęłam pić wychodzę z założenia,że jest różnica,pomiędzy używaniem,a nadużywaniem.
Nie piję mało i dość często wykorzystuję to,że mam mocną głowę,jednakże nie chciałabym się znaleźć w sytuacji,w której tracę kontrolę nad swoimi reakcjami oraz zachowaniem.Tym bardziej, nie dopuściłabym do sytuacji, w której mogłabym zbyt dużo powiedzieć,a niestety po alkoholu jestem dość wylewną osobą.Nie urwał mi się film,nie rzygałam.Chociaż wiadomo,że różne rzeczy robiło się po alkoholu w "młodości".
 
 
Użytkownik nieobecny 



Informacje
Imię: Robert
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 27
Skąd: Silesia

Wysłany: 2010-04-08, 10:32   

Jako buddysta muszę wiedzieć co wpływa dobrze a co źle na moją karmę, staram się maksymalnie ograniczać, nie palę, a jeżeli chodzi o alkohol to tylko okazyjnie, ale nie zaprzeczam, zdarzało się nie pamiętać niektórych akcji. :D
 
 
 
Użytkownik agg 
Przyjaciel
homo saltarus



Informacje
Pomogła: 1 raz
Wiek: 22
Dołączyła: 23 Cze 2009
Posty: 1545
Skąd: Śrem

Wysłany: 2010-04-10, 17:16   

M. napisał/a:
Urwał się film jakieś dziwne numery po spożyciu?

co do tego to umiem się zachować xd
Wypić piwo jedno mogę okej;D to się ograniczm
no ale jak już stoi wódka, to jakoś tak wypije jednego na rozgrzanie, a póżniej już tego nie kontroluje i pije następne
 
 
Użytkownik psychiczna 
Przyjaciel
na swoim podwórku



Informacje
Pomogła: 8 razy
Dołączyła: 30 Maj 2009
Posty: 1527

Wysłany: 2010-04-10, 17:21   

Wydaję mi się że tak. Znam umiar, siebie i wiem ile mogę wypić. Film mi się do końca nie urwał ale bywało, że nie do końca wszystko pamiętałam.
 
 
Użytkownik Niunia 
szalona ;D



Informacje
Imię: Marta
Wiek: 24
Dołączyła: 09 Kwi 2010
Posty: 12

Wysłany: 2010-04-10, 19:48   

Nie potrzebuje się upić żeby się dobrze bawić.
W towarzystwie pije ale z umiarem, wiem ile mam wypić :P
 
 
Użytkownik amanda 



Informacje
Dołączyła: 13 Mar 2010
Posty: 141

Wysłany: 2010-04-20, 14:47   

Niestety zdarzyło mi się.
Ale od jakiegoś czasu praktycznie nie pije wcale. Nie ciągnie mnie.
 
 
Użytkownik kashmira 
jeszcze coś?



Informacje
Pomogła: 5 razy
Wiek: 28
Dołączyła: 15 Gru 2008
Posty: 1160

Wysłany: 2010-04-21, 21:11   

Na 20 urodziny , które do dziś źle wspominam zdrowo piłam i urządziłam takie przestawienie, że do dziś wstyd czuję. Później ostatni Sylwester tu film straciłam i z opowiadać przeważnie chłopaka dałam przedstawienie.
Chociaż swoje granicę poznałam , gorzej jak mam tzn. "smaki", ale kiedy zaczyna mi alkohol uderzać opuszczam kolejki , jakoś kolejne "obory' do kolekcji nie są mi potrzebne.
 
 
 
Użytkownik Gabriel1991 
Zatopiony w kosmosie



Informacje
Imię: Janusz
Wiek: 26
Dołączył: 02 Kwi 2010
Posty: 95
Skąd: Elbląg

Wysłany: 2010-04-21, 21:47   

Ja w ogole nie pije przestalem rok temu
Po 18 zrobilismy ognisko no i wypilem bardzo duzo no i po tym jak wracalismy do domu sie pokłóciliśmy krzyczalem glosno niewazne o co no i sie rozstalismy od tamtego czasu nie pije w ogóle

Popracuj nad estetyką swoich postów.
_________________

 
 
 
Użytkownik yel. 
Przyjaciel
akcja promocyjna.



Informacje
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 12 Lip 2009
Posty: 642
Skąd: inąd.

Wysłany: 2010-04-22, 16:18   

Dziwnych akcji po pijaku mam od groma, wymienianie ich wszystkich byłoby stratą czasu Waszego i mojego.
Co do urwania filmu - nigdy. Nawet kiedy ledwo chodzę, pamiętam wszystko. Ostatni taki ostry pochlej? Chyba w walentynki. Musi być okazja. Zazwyczaj kilka kieliszków, jakieś piwo i starczy.
 
 
Użytkownik paatek 



Informacje
Imię: Patrycja
Wiek: 23
Dołączyła: 09 Maj 2010
Posty: 34

Wysłany: 2010-05-10, 18:46   

A no zdarzyło mi się chyba ze dwa razy .. I od tamtego czasu wolę pić z umiarem. :piwo:
Zdarzyło się raz w tą zimę i w te ferie. Skutki są masakryczne.
Raz mi się urwał film, ale przyjaciółka mnie pilnowała, za co jej serdecznie dziękuję :)
A tak poza tym w chwili obecnej wystarczy jedno piwo tak w towarzystwie i wystarczy :P
Zresztą zauważyłam, że większość dziewczyn w moim wieku, czy młodszych chwali się na zdjęciach co piły, że wogóle piły itp. Szczerze to potępiam, bo dla mnie to głupota. Ja np. nie mogłabym pochwalić się światu na jakiej to ja imprezie nie byłam, jak to się ja nie nawaliłam ...
_________________

 
 
Użytkownik Ziou 
Normal's overrated



Informacje
Pomogła: 2 razy
Wiek: 23
Dołączyła: 22 Lip 2009
Posty: 653

Wysłany: 2010-05-10, 19:04   

Raz byłam pijana, o czym pisałam tu na forum.

Nadal czasami czuję wstyd..;k
Tak to nie pije.

Mam zryty łeb i bez tego.
_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Grafika: Scott         Kodowanie: Scott Copyright © 2009-2013 wygadani.eu - Wszelkie prawa zastrzeżone !