Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt zgodnie z ustawieniami przeglądarki.
Zaloguj automatycznie   Zarejestruj się   Przypomnij hasło


Reklama:
eBiznesPLUS.pl katalog firm, ogłoszenia, opinie, produkty



Delikatesy centrum, Bistro Centrum, Stary Widzim, Wolsztyn

Obróbka metali cnc



Poprzedni temat «» Następny temat
Chodzisz do Kościoła?
Autor Wiadomość
Użytkownik PannaPsycho 



Informacje
Dołączyła: 25 Lis 2011
Posty: 60

Wysłany: 2011-11-30, 16:48   

Ja chodzę bo mi rodzice karzą .
 
 
Użytkownik edziuniek 



Informacje
Imię: Dominik
Wiek: 23
Dołączył: 26 Lis 2011
Posty: 172

Wysłany: 2011-11-30, 21:41   

A chodzisz wogóle do spowiedzi?
Bo jak nie to nie ma sensu na siłe chodzic
To co wymuszone sie nie liczy
Musisz to sam zrozumieć
Ale pewnie jak nie chodzisz już do Kościoła, to pewnie normalnie też sie nie modlisz,i nie starasz sie nawet żyć wg przykazań, to czy ty jesteś jeszcze katolikiem?
pomyśl sobie o tym
 
 
Użytkownik kidding ? 
what the heel ?



Informacje
Wiek: 26
Dołączyła: 26 Lis 2011
Posty: 64

Wysłany: 2011-11-30, 23:08   

Cytat:
jak to stworzona przez słowo Boże?
I o jakie pozory ci chodzi?

Przepraszam, że dopiero dziś, ale wczoraj byłam po pracy bardziej zmęczona niż dziś.
Chodzi mi o to, że to kościół powstał po to aby głosić w nim słowo boże a głosi się tam różne inne sprawy. Jeżeli już więc istnieje taka instytucja to niech będzie tym za co się podaję.

Cytat:
a to nie Jezus mówił do Piotra zakładając Kościół, że wszystko co ustanowione na Ziemi będzie uznane w Niebie???
Powiem Ci tak po tym jak na lekcji Religi analizowaliśmy stary i nowy testament to już nie wierzę w te słowa. Sam dekalog ukazuje dwie wersje a mianowicie Boga dobrego i złego. Oczywiście nas uczono tego dobrego.
Poza tym w Biblii umieszczono tylko kilka ksiąg, a dlaczego? Bo reszta nie odpowiadała gdyż przedstawiała Boga w wersji złej.
Mało kto w ogóle ma pojęcie o tym bo tak naprawdę wszelkie informacje zostały zatajone a publicznie dostajemy tylko to co będzie pozorowało na dobre. :)
 
 
Użytkownik edziuniek 



Informacje
Imię: Dominik
Wiek: 23
Dołączył: 26 Lis 2011
Posty: 172

Wysłany: 2011-11-30, 23:33   

Kod:
Chodzi mi o to, że to kościół powstał po to aby głosić w nim słowo boże a głosi się tam różne inne sprawy. Jeżeli już więc istnieje taka instytucja to niech będzie tym za co się podaję.

Ale jest też po to, żeby wyjaśniać te słowa i konfrontować je z otaczającą nas rzeczywistością czyli także z polityką ; aby uświadamiać ludzi co powinni robić i jak powinni żyć, aby mogli pójść do nieba po śmierci

Cytat:
Boga dobrego i złego

Wg. mnie nie ma czegoś takiego. Zło jako takie nie istnieje , bo pojawia się tam gdzie nie ma Boga czyli najwyższego dobra. Jest to świadome odwrócenie się od przykazań które dostaliśmy aby według ich dobrze żyć.
 
 
Użytkownik kidding ? 
what the heel ?



Informacje
Wiek: 26
Dołączyła: 26 Lis 2011
Posty: 64

Wysłany: 2011-12-01, 00:04   

Cytat:
Ale jest też po to, żeby wyjaśniać te słowa i konfrontować je z otaczającą nas rzeczywistością czyli także z polityką ; aby uświadamiać ludzi co powinni robić i jak powinni żyć, aby mogli pójść do nieba po śmierci
Dobrze a co mają słowa rzekomo wypowiedziane x wieków temu do teraźniejszości ? :>

Cytat:
Jest to świadome odwrócenie się od przykazań które dostaliśmy aby według ich dobrze żyć.
To widać jeszcze masz trochę do przeanalizowania :) Nie słyszałeś o tym, że Bóg za dobre wynagradza a za złe karze? Tylko, że skupiamy się na wynagradza bo to każe to niczym terrorysta. :)
 
 
Użytkownik tulipan. 



Informacje
Dołączyła: 04 Lis 2010
Posty: 477
Skąd: Rzeszów.

Wysłany: 2011-12-01, 17:07   

Chodzę co niedzielę. Lecz nie wierzę w Kościół jako instytucję. Przychodzę tam, żeby wysłuchać Słowa Bożego, przemyśleć kazanie, wyciągnąć wnioski, zastanowić się.
 
 
Użytkownik edziuniek 



Informacje
Imię: Dominik
Wiek: 23
Dołączył: 26 Lis 2011
Posty: 172

Wysłany: 2011-12-01, 23:11   

Cytat:
To widać jeszcze masz trochę do przeanalizowania Nie słyszałeś o tym, że Bóg za dobre wynagradza a za złe karze?

Nie nie Bóg karze za świadome wykonywanie czynów sprzecznych z dekalogiem i nieprzyznawanie sie do nich, badz nie uznawanie ich jako czegoś złego.
Przecierz jeśli okazujesz skruche to ci wybaczy nawet te najcięższe grzechy.

Kod:
Dobrze a co mają słowa rzekomo wypowiedziane x wieków temu do teraźniejszości ?


Właśnie dużo. W każdym fragmencie biblii możemy doszukać sie jakiegoś powiązania z otaczająca nas rzeczywistością. I na tłumaczeniu tego ludzią polega w pewnej części posłannictwo kapłanów, na pytaniu i znajdowaniu odpowiedzi na pytania w niej zawarte,
na zastanawianuiu się nad tym co nas dotyczy ,badz bedzie dotyczyło
 
 
Użytkownik PannaPsycho 



Informacje
Dołączyła: 25 Lis 2011
Posty: 60

Wysłany: 2011-12-02, 14:41   

edziuniek napisał/a:
A chodzisz wogóle do spowiedzi?
Bo jak nie to nie ma sensu na siłe chodzic


Chodzę raz na jakiś rok. bo wiecej razy nawet nie mam jak.

Cytat:
Ale pewnie jak nie chodzisz już do Kościoła, to pewnie normalnie też sie nie modlisz,i nie starasz sie nawet żyć wg przykazań, to czy ty jesteś jeszcze katolikiem?

Modlić się nie modlę, ale co do przykazań to Nie da się być "porządnym" człowiekiem i ich nie przestrzegać.
Ja z lekka po prostu przestaję wierzyć w Boga i tyle.[/quote]
 
 
Użytkownik edziuniek 



Informacje
Imię: Dominik
Wiek: 23
Dołączył: 26 Lis 2011
Posty: 172

Wysłany: 2011-12-02, 17:58   

No to w sumie wg przykazń kościelnych po razie ma wystarczac ale to nie jest do końca tak
Jeżeli nie starasz sie z nim rozmawiac, czy szukać jakiegoś kontaktu, lub chociaż analizować ewangelii choćby niedzielnej to rzeczywiście powoli przestajesz wierzyć
 
 
Użytkownik Maja456



Informacje
Dołączył: 05 Lut 2012
Posty: 7

Wysłany: 2012-02-05, 11:57   

Chodze co tydzidń z własnej woli a nie ze podpis czy rodzice każą
 
 
Użytkownik kiiro-no 



Informacje
Imię: Martyna
Wiek: 22
Dołączyła: 18 Mar 2012
Posty: 8
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2012-03-18, 21:57   

Ja chodzę do kościoła w święta, co niedzielę i co piątek, ponieważ należę do wspólnoty oazowej i bardzo sobie to chwalę. Lubię posłuchać, co ma mi do powiedzenia Pan Jezus i zawsze się cieszę, gdy mogę Go przyjąć pod postacią chleba.
Nie czytałam wszystkich komentarzy, ale wszystkim, którzy przestają wierzyć w Boga, ale mimo wszystko chcieliby do Niego wrócić, polecam odmawianie koronki do Bożego Miłosierdzia. Uważam, że daje dużo siły do przezwyciężania słabości; już sam jej tekst daje do myślenia.
To tyle. :) )
 
 
Użytkownik panterkowa



Informacje
Dołączył: 29 Kwi 2012
Posty: 1

Wysłany: 2012-05-01, 17:09   

Szczerze mówiąc nie chodzę. Jeśli mam iść po to żeby ludzie mieli o mnie ''dobre zdanie'' to wole pomodlić się w domu. Owszem czasem gdy czuję potrzebę pójścia - idę. Ale nic na siłę i nie uważam by był to cężki grzech jak to uczą na religii :roll: Po za tym w niektórych parafiach księża (szczególnie starsi) na kazaniu które powinno być mądre i pouczające mówią takie bzdury że aż żal słuchać. Teksty typu ''idziesz do wróżki - masz grzech ciężki'' dosłownie mnie rozwalają. Kiedyś pewien bardzo mądry ksiądz powiedział że jeśli idziemy do takiej wróżki z ciekawości to nie jest nic złego co innego gdy poważnie w to wierzymy i potem przestrzegamy jej poleceń czy rad. No i to już miało więcej sensu
 
 
Użytkownik dobrodziejka 
dobrodziejka



Informacje
Imię: julia
Dołączyła: 10 Lis 2011
Posty: 274
Skąd: Polska

Wysłany: 2012-05-03, 13:13   

Cześć. Oczywiście,że chodzę do kościoła,ponieważ jestem katolikiem wierzącym i praktykującym.Tak było, jest i będzie. :)
_________________

 
 
Użytkownik Sarmiczek 
Hunter



Informacje
Imię: P...
Wiek: 23
Dołączył: 25 Maj 2012
Posty: 22
Skąd: Z daleka...

Wysłany: 2012-05-27, 07:40   

Ja nie chodzę. Nie wiem, może to całe gadanie o polityce w kościele, albo ogólny dewotyzm ludzi mnie zniesmaczył i odrzucił... w każdym razie sam szukam swojej wiary w tym co mnie otacza i jak na razie uważam swoje przekonania za słuszne.
 
 
Użytkownik dobrodziejka 
dobrodziejka



Informacje
Imię: julia
Dołączyła: 10 Lis 2011
Posty: 274
Skąd: Polska

Wysłany: 2012-06-13, 12:33   

Jeśli ktoś całe życie był wierzącym,nie odchodzi od tej wiary od tak sobie.BO albo jest się tym katolikiem,albo sie nim nigdy nie było.W kościele nie mówi się o polityce,są ważniejsze sprawy omawiane.Tyle może jest mowy,o polityce co i w Sejmie wspominają o kościele i to jeszcze w ordynarny sposób .W kościele jeśli jest na ten temat mowa,to z całą pewnością parę słów w dodatku wypowiedzianych z pełną kulturą.
_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Grafika: Scott         Kodowanie: Scott Copyright © 2009-2013 wygadani.eu - Wszelkie prawa zastrzeżone !