Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt zgodnie z ustawieniami przeglądarki.
Zaloguj automatycznie   Zarejestruj się   Przypomnij hasło


Reklama:
eBiznesPLUS.pl katalog firm, ogłoszenia, opinie, produkty



Delikatesy centrum, Bistro Centrum, Stary Widzim, Wolsztyn

Obróbka metali cnc



Poprzedni temat «» Następny temat
Jehowi
Autor Wiadomość
Użytkownik niepokorna 
Przyjaciel
niepoukładana



Informacje
Pomogła: 11 razy
Wiek: 29
Dołączyła: 25 Sty 2010
Posty: 1404

Wysłany: 2010-05-18, 16:53   

Greenstory napisał/a:
3.Zakaz transfuzji krwi w ich religii to przejaw podobny do np. zakazu in vitro w religii katolickiej. W każdym wierzeniu można znaleść coś niezrozumiałego, ale tak już jest.

tak, tylko in vitro nie doprowadzi raczej do czyjejś śmierci, a nawet wręcz przeciwnie.
Greenstory napisał/a:
Ich wiara zakazuje zabijania, nawet w najtrudniejszych sytuacjach

a jakby dziecko rodziców, którzy są świadkami Jehowy wymagało natychmiastowej transfuzji, bo tylko ona uratuje mu życie, a zgodnie z wyznaniem świadków Jehowy nie można jej przeprowadzić to czym to jest jak nie zabiciem, doprowadzeniem kogoś do śmierci?
Greenstory napisał/a:
W każdej religii znajdują się czasem maniacy, chcący nawracać cały świat, ale to nie znaczy, że wszyscy tacy są. Świadkowie Jehowy ogólnie są uprzejmi. Lubię Ich słuchać. Ale jak odmówię, podzielą się dobrym słowem czy gazetką i odejdą.

nie lubię jak ktoś przekonuje mnie na siłę do własnej wizji świata. Mam swoją i gdy będę miała jakieś wątpliwości, czy coś mnie zainteresuje to sama do nich przyjdę. Nie ciepię namolności, a oni właśnie tacy są w przekonywaniu do swojej religii.
 
 
Użytkownik Icannotfly. 
stukostrachy.



Informacje
Imię: Agnieszka
Pomogła: 4 razy
Wiek: 24
Dołączyła: 16 Maj 2010
Posty: 390
Skąd: Stamtąd.

Wysłany: 2010-05-20, 17:36   

Nie mam nic do świadków Jehowy, dopóki nie zaczną nachodzić mnie w domu, albo nie zostawiają w drzwiach jakiś głupich ulotek. Mam znajomych tej wiary, zachowują się normalnie...
 
 
 
Użytkownik Inna 
Zorina



Informacje
Imię: Iwona
Dołączyła: 29 Wrz 2010
Posty: 88
Skąd: z Ponderosy

Wysłany: 2011-02-02, 08:31   Jehowi

To trochę skomplikowana sprawa.
Mama jest Świadkiem i mnie to wyznanie interesuje.
Nie jestem katoliczką ,nigdy nie chodziłam na religię ale nie wiem czy mam do końca określony światopogląd.
 
 
Użytkownik tulipan. 



Informacje
Dołączyła: 04 Lis 2010
Posty: 477
Skąd: Rzeszów.

Wysłany: 2011-02-02, 20:18   

Toleruję świadków Jehowy.
Kiedyś miałam śmieszną sytuację. Koło mnie mieszka świadek Jehowy, i kiedyś cała ta sekta chciała wparować do mojego mieszkania, tłukła drzwi, ciągnęła za klamkę itd. a okazało się, że pomylili mieszkania.
Niektórzy są naprawdę zwariowani. :P
 
 
Użytkownik Remy 



Informacje
Wiek: 24
Dołączył: 21 Lis 2010
Posty: 38
Skąd: Śląskie

Wysłany: 2011-02-04, 23:01   

niepokorna napisał/a:
a jakby dziecko rodziców, którzy są świadkami Jehowy wymagało natychmiastowej transfuzji, bo tylko ona uratuje mu życie, a zgodnie z wyznaniem świadków Jehowy nie można jej przeprowadzić to czym to jest jak nie zabiciem, doprowadzeniem kogoś do śmierci?


W rozumieniu Świadków może nawet uratować "prawdziwe życie". Oni mają nadzieję na zmatwychwstanie, którą opierają na Biblii. Złamanie biblijnego nakazu co do "powstrzymywania się od krwi" uważają za grzech przeciw Bogu. Utrata uznania Bożego = utrata nadzieji na zmartwychwstanie. Że tak powiem, myślą przyszłościowo...
Lepiej umrzeć (przez nieprzyjęcie krwi) i dochować wierności Bogu (zmartwychwstanie), czy przedłużyć "tylko" o kilkadziesiąt lat obecne życie?
Dla Katolika trudno to pojąć, bo nie ma takiej nadzieji. Radzę zastanowić się czasem na motywami działań i wierzeń niektórych ludzi, a nie zaraz wyzywać od morderców...
 
 
Użytkownik Braveyoungjable



Informacje
Dołączył: 11 Gru 2011
Posty: 9

Wysłany: 2011-12-11, 23:35   

Przede wszystkim- nie obrażajmy: katolik nie chciał by, aby nazywać go "katolem", muzułmanin nie chciał by, żeby nazywać go "turbanem", szanujmy się, to są świadkowie Jehowy (Nie jest to złe tłumaczenie, sam kościół katolicki kiedyś tak nazywał Boga, teraz według nich Bóg to Adonai, bez komentarza), a nie "jehowi".
Opanujcie się, nie mówcie, że ich nazwa wzięła się ze złego tłumaczenia pisma, ktoś was oszukuje, albo robi w konia, ich nazwa wzięła się z fragmentu księgi Izajasza 43:10-11: „Wy jesteście moimi świadkami — brzmi wypowiedź Jehowy — moim sługą, którego wybrałem, abyście mnie poznali i wierzyli we mnie, i rozumieli, że ja jestem ten sam. Przede mną nie został utworzony żaden Bóg ani po mnie nie ma żadnego. Ja, właśnie ja jestem Jehowa, a oprócz mnie nie ma wybawcy”. O ich nazwie zadecydował pierwszy fragment: "Wy jesteście moimi świadkami", stąd świadkowie Jehowy, żaden błąd w tłumaczeniu.

Rzeczywiście, ich poglądy względem krwi są bardzo kontrowersyjne, wolą bowiem umrzeć, niż ją spożyć, czy pozwolić sobie przetłoczyć. Wszystko bierze się z Biblii, u nich nic nie bierze się z powietrza, po prostu bardzo wzięli sobie do serca pewne wersety. Krew dla nich jest symbolem życia, czymś świętym. Według świadków przestrzeganie praw bożych daje życie wieczne, nic dziwnego, że podejmują takie decyzje. Kościół także zakazuje wielu rzeczy, podejmuje kontrowersyjne decyzje, każda religia ma jakieś prawa.
 
 
Użytkownik iryssek 
Do or Die!



Informacje
Imię: Karolina
Wiek: 20
Dołączyła: 27 Gru 2011
Posty: 102
Skąd: z Brzuszka Mamy

Wysłany: 2012-01-03, 16:34   

Nie mam nic przeciwko Świadkom, z niektórymi chodziłam nawet do podstawówki. Irytuje mnie niezmiernie zaczepianie na ulicy i 'chodzenie po domach'. Ostatnio na naszym osiedlu nawiedzali ludzi przez domofon. Przed klatką opowiadali do domofonu! To już jest przesada... Swoją drogą odnośnie umierającego dziecka, gdybym była Świadkiem olałambym owe zasady wiary, bynajmniej dziecko byłoby całe.
 
 
 
Użytkownik edziuniek 



Informacje
Imię: Dominik
Wiek: 23
Dołączył: 26 Lis 2011
Posty: 172

Wysłany: 2012-01-03, 20:49   

Najgorsze w tym wszystkim jest to że oni lepiej znaja Biblie niz niektórzy katolicy (co jest dość przykre)
I jak dla mnie z tego sie bierze niechęć do nich i do rozmowy z nimi.
Oni rozumieja Biblię jakoś inaczej, nie wiem czy źle powiem wam to jak w koncu sie przekonam i ja przeczytam
 
 
Użytkownik Bandyta 
400 cases of Coors



Informacje
Imię: Kuba
Wiek: 20
Dołączył: 12 Kwi 2012
Posty: 57
Skąd: Westbound and down

Wysłany: 2012-04-14, 10:44   

Dla mnie sprawa jest prosta. Kiedy do mnie przychodzą świadkowie Jehowy, słucham ich, pogadam chwilkę, wezmę gazetkę. Po osiemnastce zamierzam pójść na spotkanie, żeby mieć okazję lepiej ich zrozumieć.
 
 
 
Użytkownik T 
obrońca moralności



Informacje
Imię: Tomasz
Dołączył: 19 Kwi 2012
Posty: 11

Wysłany: 2012-04-19, 21:51   

Ciekawe co użytkownicy mówiący o "błędnym tłumaczeniu Pisma" wiedzą o tym ich tłumaczeniu (lub czy choć zajrzeli do SWOJEJ BIBLII, tak że znają ją w całości).
Chodziłem do klasy z dwoma wyznawcami tej religii, bardzo mili ludzie, byli całkiem otwarci na pytania i dyskusje, a niejednokrotnie także delikatne konfrontacje.

Nie skupiajmy się na jakichś skrajnościach. Psychiczna, piszesz, że nie rozumiesz jak można pozwolić dziecku umrzeć przez wiarę. Bardzo prosto - wierząc, że jeśli zachowa się wierność tym zasadom ono umrze, ale tylko w życiu doczesnym, otrzymując wieczne.
 
 
Użytkownik awodwanrazc 



Informacje
Imię: Gaba
Wiek: 25
Dołączyła: 06 Lip 2012
Posty: 11
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2012-07-06, 17:27   

Greenstory napisał/a:
W dużej mierze zgadzam się ze Screw.
1.Uważam, że nie należy nazywać Ich "Jehowymi". To tak, jakby powiedzieć "katol". To po prostu Świadkowie Jehowy.
2.Oni nie czytają źle Biblii. Uważam nawet, że lepiej, bo dosłownie.
3.Zakaz transfuzji krwi w ich religii to przejaw podobny do np. zakazu in vitro w religii katolickiej. W każdym wierzeniu można znaleść coś niezrozumiałego, ale tak już jest.
4.Czy jestem? Nie, ale spora część mojej rodziny owszem. Od strony mamy. Dziadek i wujek, oraz rodzina wujka. Moja mama też była, ale zmieniła wiarę. Nie stała się jednak katoliczką.
5.W każdej religii znajdują się czasem maniacy, chcący nawracać cały świat, ale to nie znaczy, że wszyscy tacy są. Świadkowie Jehowy ogólnie są uprzejmi. Lubię Ich słuchać. Ale jak odmówię, podzielą się dobrym słowem czy gazetką i odejdą.
6.Wydaje mi się, że Świadkowie Jehowy są spokojnie, przyjaźnie usposobieni. Ich wiara zakazuje zabijania, nawet w najtrudniejszych sytuacjach i każdy z nich, który poważnie traktuje ten zakaz nie zaciągnie się do wojska pod żadnym pozorem. Ich interpretacja Biblii nakazuje uczciwość i pracowitość.
Choć nie wyznaję Ich religii, podoba mi się pod względem praw i tego, jak kształtuje swoich wyznawców.


Zgadzam się z tobą, mam nawet podobne doświadczenia, spora część mojej rodziny jest świadkami Jehowy, ale ja się z tą religią nie utożsamiam, jak z żadną inną zresztą. Trzeba jednak przyznać, że w większości to są naprawdę mili ludzie, chociaż czasami irytować mogą irytować mogą ich natrętne próby przekonywania do własnej racji. Ale znów, to nie jest uzależnione od religii, w każdej grupie znajdą się osoby, które nie mogą znieść, że myślisz inaczej.
niepokorna napisał/a:
a jakby dziecko rodziców, którzy są świadkami Jehowy wymagało natychmiastowej transfuzji, bo tylko ona uratuje mu życie, a zgodnie z wyznaniem świadków Jehowy nie można jej przeprowadzić to czym to jest jak nie zabiciem, doprowadzeniem kogoś do śmierci?

Ale zrozum, że wierzą, że to jest zbrodnia przeciwko bogu, możesz tego nie rozumieć, ale powinnaś zaakceptować. Poza tym, są również różne medyczne powody, transfuzje mogą się skończyć poważnymi komplikacjami, a nawet śmiercią. Nie są tu zupełnie nierozsądni. A dzisiejsza medycyna wypracowała już kilka innych metod, które mogą zastąpić transfuzję.
niepokorna napisał/a:
Nie ciepię namolności, a oni właśnie tacy są w przekonywaniu do swojej religii.

Tu się zgodzę, jak to większość najżarliwszych wyznawców każdej religii, uważają za swój święty obowiązek zbawianie innych i przekonywanie cię, że to akurat oni mają rację.
Inna napisał/a:
nigdy nie chodziłam na religię

Mam to samo, ale akurat za to jestem bardzo wdzięczna.
T napisał/a:
Ciekawe co użytkownicy mówiący o "błędnym tłumaczeniu Pisma" wiedzą o tym ich tłumaczeniu (lub czy choć zajrzeli do SWOJEJ BIBLII, tak że znają ją w całości).

O tym samym pomyślałam.
 
 
Użytkownik puzon



Informacje
Dołączył: 21 Sie 2012
Posty: 238

Wysłany: 2013-05-22, 14:36   

Nie mam do nich nic. Po prostu grzecznie dziekuję za naukę i zamykam drzwi.
_____________________
Mrzeżyno noclegi
 
 
Użytkownik Justynian 



Informacje
Imię: Marcin
Wiek: 27
Dołączył: 27 Lis 2011
Posty: 178

Wysłany: 2013-05-23, 14:26   

puzon napisał/a:
Nie mam do nich nic. Po prostu grzecznie dziekuję za naukę i zamykam drzwi.
i[/url]


I to jest prawidłowe podejście. Czasami w ludziach się odzywa niezdrowy nawyk krzyczenia na ludzi, jakby to był naprawdę problem, raz na pół roku, czy rok otworzyć drzwi i powiedzieć, "sorry, nie kupuję tego".
 
 
Użytkownik Grrrruuubas



Informacje
Dołączył: 07 Sie 2014
Posty: 58

Wysłany: 2014-08-07, 13:37   

Justynian napisał/a:
puzon napisał/a:
Nie mam do nich nic. Po prostu grzecznie dziekuję za naukę i zamykam drzwi.
i[/url]


I to jest prawidłowe podejście. Czasami w ludziach się odzywa niezdrowy nawyk krzyczenia na ludzi, jakby to był naprawdę problem, raz na pół roku, czy rok otworzyć drzwi i powiedzieć, "sorry, nie kupuję tego".


Ja to wolę ich powkręcać, jak już raz ich wkręcę że jestem chory na głowe, nigdy więcej nie pojawiają się w moich drzwiach :D
 
 
Użytkownik wieter



Informacje
Dołączył: 31 Mar 2015
Posty: 5

Wysłany: 2015-03-31, 13:45   

Jehowi to też ludzie.
_________________
Psychoterapeuta Katowice ...euta-zdrowie.pl
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Grafika: Scott         Kodowanie: Scott Copyright © 2009-2013 wygadani.eu - Wszelkie prawa zastrzeżone !