Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt zgodnie z ustawieniami przeglądarki.
Zaloguj automatycznie   Zarejestruj się   Przypomnij hasło


Reklama:
eBiznesPLUS.pl katalog firm, ogłoszenia, opinie, produkty



Delikatesy centrum, Bistro Centrum, Stary Widzim, Wolsztyn

Obróbka metali cnc



Poprzedni temat «» Następny temat
Miłość
Autor Wiadomość
Użytkownik Mika 



Informacje
Wiek: 21
Dołączyła: 08 Sty 2012
Posty: 4

Wysłany: 2012-02-06, 20:30   Miłość

Czym właściwie jest miłość? Może to tylko złudzenie, może tylko wymysł? Czy ona istnieje naprawdę? A jeśli to fatamorgana? A jeśli zawsze pozostanie niespełnionym marzeniem? Czy warto jej ufać? Może tylko czeka żeby nas omamić, a potem gdy już uwierzymy, zaufamy to nas zgniecie, zacznie nas zabijać, tłumacząc, że to były tylko żarty? A jeśli jest ona nieosiągalna? Czy warto poświęcić całe życie na poszukiwaniu jej, a pod koniec i tak umrzeć samotnym?
 
 
Użytkownik Michaju 
Takie tam.



Informacje
Imię: Michał
Wiek: 23
Dołączył: 14 Lut 2012
Posty: 5
Skąd: to?

Wysłany: 2012-02-14, 18:54   

Miłość istnieje, jest to do dość niesprecyzowane uczucie. W każdym razie nie można jej szukać, ponieważ to ona znajdzie nas, a nie my ją.

To, że dzisiejsza miłość wygląda jak wygląda zawdzięczamy tylko jej zmarginalizowaniu przez ludzi. Jednakże warto jej się poświęcić, ponieważ to ona w końcu utrzyma nas przy życiu.

Trzeba też zapamiętać jedno: Miłość to nie tylko uczucie. To obcowanie z drugą osobą, przeżywanie codzienności w niecodzienny sposób i pomoc sobie nawzajem w najcięższych sytuacjach życiowych i mimo wszystko trwanie przy danej osobie.
 
 
 
Użytkownik Paula526



Informacje
Dołączył: 15 Lut 2012
Posty: 3

Wysłany: 2012-02-15, 09:50   

Miłość istnieje:) W zupełności zgadzam się z moim poprzednikiem :)
A tak w związku z tą miłością to zadam wam pytanie:
Jak spędziliście Walentynki??
 
 
Użytkownik Cebulka 



Informacje
Dołączyła: 22 Gru 2010
Posty: 30

Wysłany: 2012-03-13, 11:01   

Walentynki to dla mnie najbardziej bezsensowne święto, wolę swojemu chłopakowi codziennie okazywać, że go kocham niż raz w roku :/ co do miłości to jest ona wtedy kiedy przestajemy wielbić wyobrażenia na temat drugiej osoby a zaczynamy kochać człowieka ;]
 
 
Użytkownik Tandetna 
VIP
Księżniczka.



Informacje
Pomogła: 1 raz
Wiek: 25
Dołączyła: 05 Lut 2009
Posty: 773
Skąd: mam wiedzieć?

Wysłany: 2012-03-14, 20:15   

Miłość. Hm. Jak ją w ogóle zdefiniować? Często zastanawiam się czy to co czuję do mojego partnera to miłość. I nie wiem. Może to trochę smutne, ale nie wiem co to znaczy kochać.
 
 
 
Użytkownik emilkka 



Informacje
Imię: Emilka
Wiek: 25
Dołączyła: 03 Paź 2010
Posty: 242
Skąd: koniec świata.

Wysłany: 2012-03-29, 22:40   

Tandetna napisał/a:
Miłość. Hm. Jak ją w ogóle zdefiniować?


Na pocieszenie powiem Ci, że do tej pory psychologowie nie dogadali się, co do konkretnej definicji miłości ;)

A to się po prostu czuje, dlatego tak trudno miłość opisać słowami. W pewnym momencie kiedyś nieznana osoba staje się kimś najważniejszym w naszym życiu.
Na początku jest zakochanie - i to najbardziej widać na zewnątrz. Motylki w brzuchu, nieschodzący uśmiech z twarzy, ciągłe myślenie o tej drugiej osobie, rozkojarzenie i te sprawy. Właśnie zakochanie ma na myśli większość osób, gdy mówi o miłości.

A miłość? To już trochę więcej, niż trzymanie się za ręce. To pełna akceptacja drugiej osoby, jej wad i zalet. Bezinteresowna troska i zaangażowanie. Chęć spędzenia reszty życia razem, bez względu na wszystko.

I tak, ona istnieje ale nie warto szukać jej na siłę. Szukając miłości, tak naprawdę szukamy jakiegoś swojego ideału przez co nie zauważamy wielu wartościowych ludzi, którzy są blisko ;) Na każdego przyjedzie czas.

Poza tym jest jeszcze kila powodów, dla których istnieje coś takiego jak miłość, ale nie będę psuła tego romantycznego klimatu tematu jakimiś pseudonaukowymi wywodami ^^
 
 
Użytkownik Martysia



Informacje
Dołączył: 23 Paź 2012
Posty: 32

Wysłany: 2012-10-23, 13:46   

Miłość istnieje, i chyba ile osób tyle definicji ... Powiem tak - przez pierwsze lata jest to chemia pt. hormony itp...jednak z czasem jest to prawdziwe uczucie, jeśli oczywiście tyle przetrwa.
 
 
Użytkownik yel. 
Przyjaciel
akcja promocyjna.



Informacje
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 12 Lip 2009
Posty: 642
Skąd: inąd.

Wysłany: 2012-10-23, 22:51   

Kiedyś mi się wydawało, że miłość to bzdura i istnieje tylko w romantycznych powieściach. W końcu przestałam szukać i jak trzasnęło to na całego.
Zgadzam się z Martysia, ilu ludzi, tyle definicji miłości. W moim przypadku jest to całkowita akceptacja drugiej osoby, porozumienie bez słów, wzajemne się uzupełnianie, chęć przebywania z kimś 24 godziny na dobę, itd. Mogłabym tak wymieniać bez końca.
Znalezienie jednej, uniwersalnej definicji jest raczej niemożliwe.
 
 
Użytkownik Aleksandra_090



Informacje
Dołączył: 26 Paź 2012
Posty: 10

Wysłany: 2012-10-26, 11:00   

Cebulka napisał/a:
Walentynki to dla mnie najbardziej bezsensowne święto, wolę swojemu chłopakowi codziennie okazywać, że go kocham niż raz w roku :/ co do miłości to jest ona wtedy kiedy przestajemy wielbić wyobrażenia na temat drugiej osoby a zaczynamy kochać człowieka ;]


Gada tak każdy, kto nie ma nikogo bliskiego. Walentynki do święto, takie jak każde inne. Do kościoła też powinno się chodzić regularnie, jednak niektórzy świętują tylko w Boże Narodzenie. A urodziny? Też nie obchodzisz, bo Twoi bliscy są dla Ciebie mili cały rok a prezentów nie potrzebujesz?
 
 
Użytkownik szalony



Informacje
Dołączył: 22 Paź 2012
Posty: 3

Wysłany: 2012-10-30, 09:25   

Hej, jakoś ostatnio jest mi smuto, ;/ pogada ktoś ze mną :) Zapraszam do mnie http://gochat.in/Otowaki

Taka rozmowa anonimowa, pogadanie,wyżalenie się obcemu :)
 
 
Użytkownik Magda.W. 



Informacje
Dołączyła: 06 Lis 2012
Posty: 9

Wysłany: 2012-11-06, 13:52   

Miłość istnieje...nie może być bajką to, co tak wielu ludzi przeżywa - przecież to nie jest masowe urojenie :)
 
 
Użytkownik jukli 



Informacje
Dołączył: 10 Lut 2015
Posty: 210

Wysłany: 2016-04-12, 10:55   

Oczywiście, że istnieje. Moja narzeczona jest tego najlepszym przykładem. Ostatnio ubiera się tak pięknie na nasze randki: http://domodi.pl/trendy/s...-sie-ubrac_1109 . Mógłbym na nią patrzeć i patrzeć:)
 
 
Użytkownik famme_fatale



Informacje
Dołączył: 27 Lip 2015
Posty: 595

Wysłany: 2016-04-17, 10:12   

ja wiem, że bardzo kocham mojego narzeczonego bo np. jak się pokłócimy to nie potrafię się długo na niego gniewać i chcę jak najszybciej się pogodzić i przytulic.
 
 
Użytkownik Martuśśka_658



Informacje
Dołączył: 14 Cze 2016
Posty: 79

Wysłany: 2016-10-25, 08:30   

Miłość istnieje. Tylko nie można przegapić swojej szansy na szczęście. A wielu facetów ma problemy z okazywaniem uczuć. Kobiety w tym względzie są bardziej otwarte. A panowie się kryją. A przecież wyznanie miłości jest takie proste. Jak nie wiesz jak wyznać dziewczynie miłość sprawdź na noy.pl. Może się zainspirujesz ich pomysłami?
 
 
Użytkownik Sieciech



Informacje
Dołączył: 01 Lip 2016
Posty: 184

Wysłany: 2016-10-26, 08:28   

Problem jest taki, że najczęściej interesujące nas osoby są już zajęte. Ja tak mam od lat. Co mi się spodoba jakieś miłe i nadobne dziewczę, to zaraz się okazuje, że ma faceta. I pozostaje pytanie, co w takiej sytuacji? Czytałem artykuł na MaxMag.pl o tym, jak przekonać do siebie dziewczynę , która ma chłopaka.

Myślicie, że to w porządku odbijać komuś jego drugą połówkę? Ja bym się nie odważył włazić z butami i próbować rozbić udany związek, ale jeśli dziewczyna nie czuje się z gościem szczęśliwa - to już chyba inna para kaloszy, czyż nie?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Grafika: Scott         Kodowanie: Scott Copyright © 2009-2013 wygadani.eu - Wszelkie prawa zastrzeżone !