Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt zgodnie z ustawieniami przeglądarki.
Zaloguj automatycznie   Zarejestruj się   Przypomnij hasło


Reklama:
eBiznesPLUS.pl katalog firm, ogłoszenia, opinie, produkty



Delikatesy centrum, Bistro Centrum, Stary Widzim, Wolsztyn

Obróbka metali cnc



Poprzedni temat «» Następny temat
Ślub
Autor Wiadomość
Użytkownik Empatia 
Jr.Admin
Popieprzona pieprzem



Informacje
Imię: Lidia
Pomogła: 6 razy
Wiek: 18
Dołączyła: 15 Gru 2008
Posty: 2441

Wysłany: 2009-08-07, 19:32   Ślub

Wiem, jeszcze mamy na to czas ;D

Ale jaki ślub chcecie wziąć? Kościelny? Cywilny? I to, i to? Chcecie, aby był huczny czy może skromny, w gronie najbliższych?

Taki ogólny temat o ślubie ;)
 
 
 
Użytkownik Heroine. 



Informacje
Imię: Iza
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 14 Cze 2009
Posty: 937

Wysłany: 2009-08-07, 19:35   

Chcę mieć skromny ślub. Rodzinny. Kościelny. Wesele i te sprawy, ale jak najmniej osób i SKROMNIE.
 
 
Użytkownik An. 



Informacje
Imię: Ania
Wiek: 24
Dołączyła: 07 Sie 2009
Posty: 27
Skąd: Wawa

Wysłany: 2009-08-07, 19:36   

Ja chciałabym wziąśc ten i ten x) Marze o takim hucznym weselu... zabawie na maxa x3 Choć nie raz tez myślałam o takim czymś, że byłabym tylko ja .. i on. I nikt więcej. Żeby to się stało na plaży, przy zachodzie słońca...
 
 
 
Użytkownik Barbie 



Informacje
Dołączyła: 01 Sie 2009
Posty: 105

Wysłany: 2009-08-07, 20:17   

Kościelny ... I takie skromne wesele, ale znając moich rodziców będą chcieli chuczną imprezę w gronie znajomych i rodziny ;]
 
 
Użytkownik kashmira 
jeszcze coś?



Informacje
Pomogła: 5 razy
Wiek: 28
Dołączyła: 15 Gru 2008
Posty: 1160

Wysłany: 2009-08-07, 20:26   

O ile nastąpi w ogóle ten ślub :roll:
Wezmę ślub konkordatowy na pewno skromny z najbliższą rodzinną i znajomymi, ostatnio byłam na dużym dość hucznym weselu i średnio mi się podobał. We wtorek z kumpelą byliśmy na chwile w sklepie sukni ślubnych, już sobie nawet suknie upatrzyłam ;p
 
 
 
Użytkownik yel. 
Przyjaciel
akcja promocyjna.



Informacje
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 12 Lip 2009
Posty: 642
Skąd: inąd.

Wysłany: 2009-08-08, 12:39   

Pracuję przy dekoracjach kościołów/sal weselnych, więc trochę się napatrzyłam i wiem na pewno jak mój ślub nie będzie wyglądał.
Nie chcę tandetnych ozdób, nie chcę remizy, nie chcę piejącego kościelnego. Nie chcę tandetnej sukni, nie chcę tipsów i oklepanych zdjęć.
Czy cywilny, czy kościelny. Zależy od partnera. Ja osobiście jestem za cywilnym, ale jeżeli trafi mi się bardzo wierzący narzeczony, to okej - mogę brać kościelny, jako osoba niewierząca.
Skromnie. Rodzina i najbliżsi przyjaciele. Skromna suknia, prosta, bez fikuśnych dodatków. W kościele tylko kwiaty. I jakiś kwartet smyczkowy grający marsza. Kościelne organy mnie przerażają.
Wesele w jakiejś eleganckiej restauracji, chociaż kapela weselna musi być.
Ot i wszystko.
 
 
Użytkownik Klamerka 



Informacje
Wiek: 26
Dołączyła: 06 Sie 2009
Posty: 183

Wysłany: 2009-08-08, 12:44   

Kościelny. Huczny w gronie najbliższych. Niech wiedzą wszyscy że wychodzę za mąż, a co mi tam! :mrgreen:
 
 
Użytkownik redi_gyal 
Przyjaciel



Informacje
Pomogła: 2 razy
Wiek: 29
Dołączyła: 08 Lip 2009
Posty: 1172

Wysłany: 2009-08-08, 13:45   

Marzy mi sie kościelny ślub Chciałabym żeby był huczny i żebym wyglądałam najładniej jak tylko można wyglądać :P Hmm Narazie mam tylko welon bo z ślubu chyba nic nie wyjdzie Tak to jest w naszym kościele katolickim Ktoś jest innej wiary i już zaczynają się schody Nienawidzę tego Nienawidzę tego że jakiś ksiądz zniszczył mi moje marzenia :/
 
 
Użytkownik psychiczna 
Przyjaciel
na swoim podwórku



Informacje
Pomogła: 8 razy
Dołączyła: 30 Maj 2009
Posty: 1527

Wysłany: 2009-08-08, 18:11   

Cywilny i kameralny. Ślub ma być tylko uwięczeniem naszej miłości, a nie czymś w rodzaju 'pokaż się, a zastaw się'.
 
 
Użytkownik Rose 
VIP
moher



Informacje
Pomogła: 4 razy
Wiek: 26
Dołączyła: 21 Maj 2009
Posty: 2409

Wysłany: 2009-08-08, 18:13   

Ja już mam plan w mojej głowie, ale znając życie, wszystko potoczy się inaczej...
Ślub kościelny. Świadek i świadkowa lub dwie dziewczyny - moja siostra i ktoś z rodzeństwa mojego partnera. Kościół ubrany bez żadnego przepychu, ale ponieważ kocham kwiaty, musi ich trochę być. Storczyki, róże i coś tam jeszcze, a wszystko w kolorach biało-różowych, herbaciane, o ;) Moja mama od zawsze mi obiecuję, że wynajmie Panią, która zaśpiewa Ave Maria i mam nadzieję, że swoją obietnicę spełni. Ja to już nawet salę, kamerzystę, fotografa i orkiestrę mam upatrzoną, tylko kandydata na męża brak :D
Chciałabym mieć huczne wesele, żeby wszyscy bawili się świetnie i po latach wspominali dobrze ;) I poprawiny obowiązkowe. Może już zacznę zbierać na moje wesele, co?:)
 
 
Użytkownik Empatia 
Jr.Admin
Popieprzona pieprzem



Informacje
Imię: Lidia
Pomogła: 6 razy
Wiek: 18
Dołączyła: 15 Gru 2008
Posty: 2441

Wysłany: 2009-08-08, 19:53   

Mówiąc szczerze, nie wiem, jak chciałabym, żeby wyglądał moj ślub. Najlepiej, gdybym w ogóle go nie brała. :unsure:
 
 
 
Użytkownik Rose 
VIP
moher



Informacje
Pomogła: 4 razy
Wiek: 26
Dołączyła: 21 Maj 2009
Posty: 2409

Wysłany: 2009-08-08, 20:05   

psychiczna napisał/a:
Ślub ma być tylko uwięczeniem naszej miłości, a nie czymś w rodzaju 'pokaż się, a zastaw się'.

Zgadzam się, ale ślub jest raz w życiu (no nie zawsze, ale z jedną osobą jest jeden) i chce ten dzień wspominać z uśmiechem i łezką szczęścia w oku. Chce, aby wszystko, w miarę możliwości, było takie jakie sobie wymarzyłam, a w szczególności ten "gość" stojący obok mnie przy ołtarzu :)
 
 
Użytkownik redi_gyal 
Przyjaciel



Informacje
Pomogła: 2 razy
Wiek: 29
Dołączyła: 08 Lip 2009
Posty: 1172

Wysłany: 2009-08-08, 20:07   

Niki napisał/a:
Mówiąc szczerze, nie wiem, jak chciałabym, żeby wyglądał moj ślub. Najlepiej, gdybym w ogóle go nie brała. :unsure:


Skąd ta desperacja??? W sumie to jak chodziłam jeszcze do gimnazjum zarzekałam się że nigdy ślubu nie wezmę a teraz jakbym bardzo chciała to ciągle coś stoi na przeszkodzie Najpierw skonczyło się na planowaniu ślubu ( na całe szczęście ) a teraz na przeszkodzie stoi religia Masakra jakaś
 
 
Użytkownik Empatia 
Jr.Admin
Popieprzona pieprzem



Informacje
Imię: Lidia
Pomogła: 6 razy
Wiek: 18
Dołączyła: 15 Gru 2008
Posty: 2441

Wysłany: 2009-08-08, 20:12   

redi_gyal napisał/a:
Skąd ta desperacja???



Po małżeństwie mamy mam uraz, wiem ile z tym jest kłopotu, jeśli po latach okaże się coś nie tak. Ludzie mówią 'a najwyżej się rozwiodę', a to wcale takie łatwe nie jest, a w wolnym związku można się w spokoju rozejść, a nie ciągać się po sądach.
 
 
 
Użytkownik redi_gyal 
Przyjaciel



Informacje
Pomogła: 2 razy
Wiek: 29
Dołączyła: 08 Lip 2009
Posty: 1172

Wysłany: 2009-08-08, 21:52   

Niki napisał/a:



Po małżeństwie mamy mam uraz, wiem ile z tym jest kłopotu, jeśli po latach okaże się coś nie tak. Ludzie mówią 'a najwyżej się rozwiodę', a to wcale takie łatwe nie jest, a w wolnym związku można się w spokoju rozejść, a nie ciągać się po sądach.

Obydwoje moich braci jest po rozwodzie ale już żyją w nowych związkach jeden wziął drugi raz ślub a drugi bierze na jesień Trudno Nie wyszło za pierwszym razem ale teraz są szczęśliwi. Jakby nie spróbowali znów wejść w związki to może nie ułożyłoby im się życie tak jak teraz Więc jestem zdania nigdy nie mów nigdy. Gdyby nie wydarzenia z zeszłego roku to ja sama mogłabym być teraz rozwódką ale napewno bym się nie broniła przed nowym związkiem.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Grafika: Scott         Kodowanie: Scott Copyright © 2009-2013 wygadani.eu - Wszelkie prawa zastrzeżone !