Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt zgodnie z ustawieniami przeglądarki.
Zaloguj automatycznie   Zarejestruj się   Przypomnij hasło


Reklama:
eBiznesPLUS.pl katalog firm, ogłoszenia, opinie, produkty



Delikatesy centrum, Bistro Centrum, Stary Widzim, Wolsztyn

Obróbka metali cnc



Poprzedni temat «» Następny temat
Jestem gorszym człowiekiem niż uchodźca
Autor Wiadomość
Użytkownik Magda Kroczyk



Informacje
Imię: Magda
Wiek: 29
Dołączył: 06 Lip 2015
Posty: 6

Wysłany: 2015-07-20, 19:40   Jestem gorszym człowiekiem niż uchodźca

Aktualnie toczy się dyskusja dotycząca przyjęcia przez Polskę uchodźców z Syrii, Iraku, Libii itd,. Sporo się mówi o różnicach kulturowych i religijnych. Ludzie o skłonnościach prawicowych demonizują imigrantów, ludzie o skłonnościach lewicowych widzą w nich wybawienie. Chociaż bliżej mi do osób sprzeciwiających się przyjmowaniem uchodźców, uważam, że oś debaty znajduje się w złym miejscu.

Powiem więcej, uważam, że koncentrowaniem się na tym jakiego są wyznania, jakimi regułami się kierują w życiu i nawet tym czy chcą żerować na naszej opiece socjalnej (swoją drogą, brzmi to zabawnie) czy nie, to moim zdaniem sprawa drugorzędna. Naprawdę, przy liczbie 2000, 3000 czy nawet 4000 osób.

Uważam, że jest o wiele poważniejszy powód, dla którego nie powinniśmy przyjmować uchodźców, ba!, nawet nie powinniśmy o tym myśleć.

Posłużę się w tym przypadku prostą historyjką.

Załóżmy, że mieszkacie w wielopokoleniowym/wielorodzinnym domu. W domu tym, mieszkają Wasi pradziadkowie wraz ze swoimi potomkami, czyli również Waszymi dziadkami (oraz ich kuzynami i ich potomkami), Wasi dziadkowie (oraz ich kuzynami), wraz ze swoimi potomkami, czyli również z Waszymi rodzicami (oraz ich kuzynami) itd,. Jednym słowem, cały Wasz ród począwszy od Waszych pradziadków, do Was i Waszych kuzynów, mieszka w jednym ogromnym domu.

Części osób żyje się bardzo dobrze, innym żyje się tylko dobrze, ale jest też część Waszych dalekich krewnych, która żyje w skrajnej biedzie. Nie stać ich na pokrycie bieżących wydatków, ale korzystają z domu na Wasz koszt. Nie stać ich na jedzenie, ale zawsze coś tam w lodówce wyszperają. Nie stać ich na ubrania, ale rodzina jest tak dużą, że ktoś zawsze podrzuci jakiś znoszony ciuch.

Nagle do Waszych drzwi puka, biedny, wymęczony, bezdomny i prosi o miejsce do spania, jedzenie i pomoc.

Co jest bardziej moralne?

Przyjąć go do siebie, obarczyć cała rodzinę kosztem utrzymania, tym samym pogarszając byt wszystkich (łącznie z tymi najuboższymi)?

Czy może, wykorzystać dostępne zasoby na to, aby pomóc swojemu krewnemu, który jest w podobnej sytuacji?

Czy powinniśmy, najpierw pomagać swoim? Czy może powinniśmy wszystkich obarczyć kosztem pomagania innym, nie zważając na to, że wśród naszych wcale nie jest najlepiej?

Pozwólcie też, że posłużę się tylko kilkoma liczbami (bo jest ich więcej).

2,8 mln Polaków żyło w 2014 r. w skrajnym ubóstwie. Gdzie w Polsce jest bieda?
http : // goo.gl / tiicVI

Cytat:
Niestety, osób, których dochody nie pokrywają nawet tych absolutnie minimalnych potrzeb, jest w kraju aż 2,8 mln. Stanowią 7,4 proc. całego społeczeństwa. Przez lata ten odsetek spadał, ale kryzys przyniósł pogorszenie sytuacji i odsetek ubogich po trochu, niekoniecznie w każdym roku, rośnie. Między 2013 a 2014 r. się nie zmienił.


GUS: ponad 4,5 mln osób żyje poniżej granicy ubóstwa
http : // goo.gl / 430OQy

Cytat:
Pomimo wzrostu gospodarczego, spadku bezrobocia i poprawy przeciętnej sytuacji materialnej gospodarstw domowych, prawie 3 mln Polaków żyło w zeszłym roku w skrajnej biedzie. Z raportu Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) wynika ponadto, że poniżej granicy ubóstwa żyje ok. 4,6 mln osób. Według GUS społeczna mapa zagrożenia biedą nie zmienia się w Polsce od lat.



700 tys. dzieci zagrożonych ubóstwem
http : // goo.gl / bxMKC3

[quote]
blisko 10% młodych do 18. roku życia zagrożonych jest ubóstwem. To oznacza, że 700 tys. dzieci w zasadzie żyje w biedzie.[quote]

Osobiście uważam, że obrzydliwym jest wydawanie chociażby 1 złotówki na pomoc ludziom z zagranicy, kiedy tutaj, pośród nas, jest mnóstwo ludzi walczących każdego dnia o przetrwanie.

Jest mi bardzo przykro, gdy słyszę o uchodźcach z Afryki czy Bliskiego Wschodu, naprawdę. Jest mi jednak o wiele bardziej przykro, gdy widzę matki z dziećmi (w tornistrach po szkole) grzebiące w śmieciach, gdy widzę emerytów próbujących pod Biedronką sprzedać cokolwiek, aby mieć na chleb, gdy widzę młodych chłopaków zbierających złom...

Rozumiem: piękne hasła, chęć pomocy - OK. Pomagajmy, ale zacznijmy od siebie!

Chcemy pomagać innym, kiedy sami mamy tak poważne problemy trawiące nasze społeczeństwo. To mnie bulwersuje...
 
 
Użytkownik Kapitan30 



Informacje
Dołączył: 18 Lip 2015
Posty: 5
Skąd: Krynica

Wysłany: 2015-07-27, 14:35   

Zobaczycie co będzie się działo w Polsce, gdy nie daj boże dojdzie do zamachu terrorystycznego. Wtedy się zacznie wielkie utyskiwanie, czy można było uniknąć tej tragedii.
_________________
Every hero becomes a bore at last.
 
 
Użytkownik karosza



Informacje
Dołączył: 11 Sie 2015
Posty: 10

Wysłany: 2015-08-11, 12:38   

Nie można myśleć w ten sposób.
_________________
Szafki kartotekowe :
 
 
Użytkownik ance 



Informacje
Dołączyła: 06 Paź 2014
Posty: 49

Wysłany: 2015-10-06, 18:29   

Ostatnio czytałam "Uległość" Houellebecqa (słyszał ktoś o tej książce?) jest bardzo aktualna w kontekście tego właśnie co dzieje się obecnie w Europie.
_________________

 
 
Użytkownik Justynian 



Informacje
Imię: Marcin
Wiek: 27
Dołączył: 27 Lis 2011
Posty: 178

Wysłany: 2015-10-21, 13:16   

ance - nawet bardziej niż aktualna. ;) Dzieje się w bliskiej przyszłości. :) Ale dobra, masz rację. Gdzie nie otworzę okienka w internecie, to ludzie dyskutują o imigrantach. Wizja Houellebecqa nie jest zbyt wesoła, ale jakby nie patrzeć prawdopodobna. We Francji jest wielu imigrantów i to nie wcale od roku, czy dwóch tylko już od wielu lat. Prędzej czy później, któraś z mniejszości wyjdzie na scenę polityczną i wygra wybory.
 
 
Użytkownik ance 



Informacje
Dołączyła: 06 Paź 2014
Posty: 49

Wysłany: 2015-10-29, 14:29   

Justynian - oglądałam ostatnio film bardzo adekwatny do tej dyskusji - "Imigranci". Opowiada historię uchodźców ze Sri Lanki, którzy uciekają do Francji właśnie. Porusza wątek (przynajmniej moim zdaniem) współodpowiedzialności za osoby, które przyjmujemy do swojego kraju. Ciekawe - polecam.
_________________

 
 
Użytkownik GossipGirl 



Informacje
Dołączyła: 19 Lut 2015
Posty: 38

Wysłany: 2015-10-30, 16:55   

ance napisał/a:
Justynian - oglądałam ostatnio film bardzo adekwatny do tej dyskusji - "Imigranci". Opowiada historię uchodźców ze Sri Lanki, którzy uciekają do Francji właśnie. Porusza wątek (przynajmniej moim zdaniem) współodpowiedzialności za osoby, które przyjmujemy do swojego kraju. Ciekawe - polecam.


ance, bo coś w tym jest, to działa w dwie strony. My jesteśmy odpowiedzialni za ludzi, których przyjmujemy do swojego świata, ale i oni też muszą chcieć się asymilować, ze tak to nazwę, nie wiem czy fortunnie. Filmu nie ogladałam, ale szykuje się na niego na pewno.
 
 
Użytkownik samba 



Informacje
Wiek: 29
Dołączyła: 08 Lut 2013
Posty: 56

Wysłany: 2015-11-16, 15:17   

Widziałam film, jest bardzo dobry. Tutaj mamy akurat historię imigrantów buddyjskiego wyznania, którzy chcą uczyć się języka i pracować. To ludzie bardzo serdeczni i otwarci. Niestety często jest tak, że ludzie którzy przyjeżdżają mają gdzieś asymilacje. Żyją w zamkniętych społecznościach i są wrogo nastawieni. Film pokazuje też problem zamkniętych francuskich osiedli, gdzie rządzi przemoc a policja nie ma wstępu. To w takich miejscach rodzi się zło.
 
 
Użytkownik ance 



Informacje
Dołączyła: 06 Paź 2014
Posty: 49

Wysłany: 2015-11-19, 14:05   

@samba właśnie to jest największy problem - to zamknięcie. Umieszczają wszystkich w jednym miejscu, które przypomina getto i to może wywoływać frustrację, a co za tym idzie zachowania agresywne, a nawet przemoc. :)
Akurat ludzie pokazani w filmie, starają się od tego odciąć, ale i tak zostają w to wciągnięci mimo swojej woli.
_________________

 
 
Użytkownik samba 



Informacje
Wiek: 29
Dołączyła: 08 Lut 2013
Posty: 56

Wysłany: 2015-11-20, 07:53   

Bohaterowie filmu są raczej otwarci i chcą się integrować. Często jest jednak tak, że tacy ludzie wpadają w przestępcze środowisko, z którego ciężko się potem wyrwać. Francja spychała problemy imigrantów do zamkniętych osiedli odsuwając je na potem, jak to się tragicznie skończyło, widzieliśmy ostatnio.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Grafika: Scott         Kodowanie: Scott Copyright © 2009-2013 wygadani.eu - Wszelkie prawa zastrzeżone !