Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt zgodnie z ustawieniami przeglądarki.
Zaloguj automatycznie   Zarejestruj się   Przypomnij hasło


Reklama:
eBiznesPLUS.pl katalog firm, ogłoszenia, opinie, produkty



Delikatesy centrum, Bistro Centrum, Stary Widzim, Wolsztyn

Obróbka metali cnc



Poprzedni temat «» Następny temat
Wybory 2010
Autor Wiadomość
Użytkownik selene 
Przyjaciel



Informacje
Imię: Monika
Pomogła: 4 razy
Wiek: 22
Dołączyła: 19 Sie 2009
Posty: 1756
Skąd: ...over the moon?

Wysłany: 2010-07-05, 12:02   

Rose napisał/a:
Mówili o tym 5 lat temu, 3, 2 i mówić będą wciąż.

Okej, jasne. Ale dlaczego akurat w dzień wyborów, hm? Jest coś takiego jak cisza wyborcza. I chociaż nie powiedziano jasno "głosuj na ..." to wszyscy tak czy siak wiedzieli o co chodzi. Niech już sobie gadają jak muszą. Ale NIE w dzień wyborów...
niepokorna napisał/a:
PO ma teraz bardzo dużą władzę, zobaczymy jak sobie poradzi z tą odpowiedzialnością.

Cóż, dokładnie. Zobaczymy.
Osobiście ani Komorowski, ani Kaczyński zbytnio mnie do siebie nie przekonał. Ale jeżeli (no w sumie to już prawie pewne, ale...) Komorowski wygra będę zadowolona. Jeśli mogę to tak ująć uważam go za "mniejsze zło".
 
 
 
Użytkownik Rose 
VIP
moher



Informacje
Pomogła: 4 razy
Wiek: 26
Dołączyła: 21 Maj 2009
Posty: 2409

Wysłany: 2010-07-05, 12:33   

selene napisał/a:
Jest coś takiego jak cisza wyborcza.

Czy mówienie o in vitro jest łamaniem ciszy wyborczej? Nie. Może w jakiś tam sposób nawiązywać do kampanii, do stanowisk obu kandydatów, choć niebezpośrednio, ale łamaniem ciszy wyborczej nie jest.

Cóż, zobaczymy, wybory za rok i tak będą najwazniejsze.
Ale teraz, gdy władza spoczywa w rękach PO powinni oni wziąć się do roboty, bo prezydent już "nie blokuje". Czekam na zniżki dla studentów, podwyżki dla emerytów, podwyżki (i to nie byle jakie, ale 30%) dla nauczycieli, czekam na 2 km autostrad dziennie.
Przeczytałam dziś wypowiedz Palikota, który po wygranej Komorowskiego zwracał się do Kaczyńskiego w związku z katastrofą z kwietnia tego roku. Jak powiedział: "Lech Kaczyński ma krew na rękach". Jestem ciekawa dlaczego w mediach nie mówi się o zamachu, o bombie paliwowej itd. itd. Teraz już na pewno się o tym nie wspomni.
 
 
Użytkownik selene 
Przyjaciel



Informacje
Imię: Monika
Pomogła: 4 razy
Wiek: 22
Dołączyła: 19 Sie 2009
Posty: 1756
Skąd: ...over the moon?

Wysłany: 2010-07-06, 13:51   

Rose napisał/a:
Czy mówienie o in vitro jest łamaniem ciszy wyborczej?

W tym kontekście, w tej sytuacji TAK.
Może taki cytacik:
Cytat:
Cisza wyborcza to okres, w którym pod groźbą kary zabroniony jest jakikolwiek sposób agitacji. Z założenia cisza wyborcza ma być czasem, w którym obywatele, po kampanii, mogą zastanowić się, jakiego chcą dokonać wyboru.

Cytat:
Agitacja - działalność prowadząca do zjednania zwolenników dla pewnej sprawy, idei, poglądów; propagowanie haseł albo ideologii.

No nie wiem, dla mnie stawianie jednego z punktów programu Komorowskiego pod hasłem "grzech" w dniu wyborów [nawet bez nazwisk] jest agitacją.
 
 
 
Użytkownik Rose 
VIP
moher



Informacje
Pomogła: 4 razy
Wiek: 26
Dołączyła: 21 Maj 2009
Posty: 2409

Wysłany: 2010-07-06, 13:53   

Zgłoś to do pana Palikota, on zapowiedział, że zrobi z tym porządek.
Moim zdaniem nie powinno być czegoś takiego jak cisza wyborcza...
 
 
Użytkownik selene 
Przyjaciel



Informacje
Imię: Monika
Pomogła: 4 razy
Wiek: 22
Dołączyła: 19 Sie 2009
Posty: 1756
Skąd: ...over the moon?

Wysłany: 2010-07-06, 14:08   

Cóż, po prostu nie podoba mi się takie ewidentne łamanie czegoś, co generalnie wszyscy powinni przestrzegać. Palikot? Emm...
Rose napisał/a:
Moim zdaniem nie powinno być czegoś takiego jak cisza wyborcza...

A ja sądzę, że nie jest to taki zły pomysł. Dzięki ciszy wyborczej człowiek może spokojnie zastanowić się nad swoim wyborem, a otoczenie da mu to zrobić w świętym spokoju ; ).
 
 
 
Użytkownik pazur 



Informacje
Dołączył: 05 Wrz 2009
Posty: 43

Wysłany: 2010-07-13, 14:02   

Cytat:
bo tak właśnie jest, że te 'moherki' słuchają księży i pójdą zagłosują na Jareczka, a to jest narzucanie.

Nie do pomyślenia. Oglądałaś czasem telewizję ostatnio? Wybory z reguły opierają się na, jak to nazywasz, narzucaniu. Księża tu jakoś szczególnie nie wybiegają.
Tylko okazuje się że wszyscy mają prawo narzucać- aktorzy, dziennikarze, młodzież na ulicach i każdy pojedynczy fanatyk...a ksiądz ma siedzieć cicho i koniec.

Cytat:
a nie namawianiem i narzucaniem swoich racji politycznych

To nie są ICH osobiste nie wiadomo skąd wzięte racje polityczne, tylko racje wiary katolickiej, co oczywiście przenosi się na wybór odpowiedniej głowy państwa. To jest właśnie dbanie o wartości katolickie.
I niestety nie wiem gdzie widzisz to mieszanie kompetencji.
 
 
Użytkownik niepokorna 
Przyjaciel
niepoukładana



Informacje
Pomogła: 11 razy
Wiek: 28
Dołączyła: 25 Sty 2010
Posty: 1404

Wysłany: 2010-07-13, 18:14   

pazur napisał/a:
I niestety nie wiem gdzie widzisz to mieszanie kompetencji.

Polska nie jest państwem katolickim. Kościół nie powinien miesząc się do polityki ani państwo do kompetencji kościoła. Już pisałam jakie zadanie ma kościół. Nie będę się powtarzać. I nie będę z Tobą wchodzić w dyskusję, bo wiem z wcześniejszego doświadczenia, że nic Cię nie przekona do mojego zdania, więc nie zaczynajmy beznadziejnej gadki, która i tak nigdzie nie zaprowadzi.
 
 
Użytkownik pazur 



Informacje
Dołączył: 05 Wrz 2009
Posty: 43

Wysłany: 2010-07-13, 23:49   

Cytat:
Już pisałam jakie zadanie ma kościół. Nie będę się powtarzać.

Pisałaś. I tym bardziej nie wiem na jakiej zasadzie chcesz zamknąć usta reprezentantom Kościoła.
To, czy poszczególne wartości katolickie będą przestrzegane zależy w dużej mierze od polityki kraju. A więc popieranie programów politycznych czy propozycji zmian ustrojowych lub ich krytykowanie leży w zakresie obowiązku obrony tych wartości.
Wszyscy mogą narzucać, dyskutować, faworyzować. Jak Kościół piśnie choć słówko, to się wszyscy oburzają. I tego nie rozumiem.
Znaczy mogę się jedynie domyślać, że chodzi po prostu o niewygodne głosy.

Cytat:
I nie będę z Tobą wchodzić w dyskusję, bo wiem z wcześniejszego doświadczenia, że nic Cię nie przekona do mojego zdania, więc nie zaczynajmy beznadziejnej gadki, która i tak nigdzie nie zaprowadzi.

No widzisz, właśnie nie. W tego typu dyskusjach biorę udział m.in. w celu ciągłej weryfikacji swoich poglądów. Tobie też polecam zmianę nastawienia.
A przekonuje mnie merytoryczna dyskusja, a nie załamywanie rąk i "oczywista oczywistość, o której nie ma nawet sensu dyskutować".
 
 
Użytkownik Rose 
VIP
moher



Informacje
Pomogła: 4 razy
Wiek: 26
Dołączyła: 21 Maj 2009
Posty: 2409

Wysłany: 2010-07-14, 13:15   

niepokorna napisał/a:
Polska nie jest państwem katolickim.

Hahahaha. Polska jest krajem katolickim.
pazur napisał/a:
To, czy poszczególne wartości katolickie będą przestrzegane zależy w dużej mierze od polityki kraju.

Owszem. Tak jak napisałam, "Interesy" Kościoła są związane bezpośrednio z polityką jaką prowadzi państwo. Wiesz do czego może doprowadzić władza? Np. do zakazu wieszania krzyży w miejscach publicznych, do usunięcia religii jako przedmiotu, więc Kościół, a Kościół tworzą LUDZIE, są zainteresowani polityką, wyborami.
 
 
Użytkownik niepokorna 
Przyjaciel
niepoukładana



Informacje
Pomogła: 11 razy
Wiek: 28
Dołączyła: 25 Sty 2010
Posty: 1404

Wysłany: 2010-07-14, 21:04   

Rose napisał/a:
Hahahaha. Polska jest krajem katolickim.

Polska jest krajem laickim.
to, że Polska jest państwem świeckim wynika już chociażby z Konstytucji, może nie bezpośrednio, ale tak się interpretuje m.in art. 25, który stanowi "autonomii i wzajemnej niezależności". Po drugie mamy rozdzielność prawa świeckiego od wyznaniowego. Jedno nie wpływa w żadnym stopniu na drugie (są oczywiście małe wyjątki). W Konstytucji zapisana jest również gwarancja równouprawnienia wszystkich Kościołów i innych związków wyznaniowych.
 
 
Użytkownik kashmira 
jeszcze coś?



Informacje
Pomogła: 5 razy
Wiek: 28
Dołączyła: 15 Gru 2008
Posty: 1160

Wysłany: 2010-07-14, 23:29   

Osobiście nawet na wyborach nie byłam. Miałam poprawiny daleko od domu a "papierka" do głosowania w innej wsi nawet sobie nie załatwiałam.
Mówicie o Kościele, ono miało ogromny wpływ na wyniki, przynajmniej u mnie i w moich okolicach. Komorowski miał olbrzymią przewagę nad Kaczyńskim głównej mierze dlatego, że proboszcz otwarcie popierał PO na kazaniach a w innej w wsi było wręcz odwrotnie, bo tamtejszy proboszcz popierał PiS. A wiadomo wielu bardziej starszych ludzi aż za bardzo kieruję się zdaniem nie tyle zdaniem Kościoła co osób które Kościół reprezentują.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Grafika: Scott         Kodowanie: Scott Copyright © 2009-2013 wygadani.eu - Wszelkie prawa zastrzeżone !