Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt zgodnie z ustawieniami przeglądarki.
Zaloguj automatycznie   Zarejestruj się   Przypomnij hasło


Reklama:
eBiznesPLUS.pl katalog firm, ogłoszenia, opinie, produkty



Delikatesy centrum, Bistro Centrum, Stary Widzim, Wolsztyn

Obróbka metali cnc



Poprzedni temat «» Następny temat
Najgorsza książka
Autor Wiadomość
Użytkownik Devilka 



Informacje
Imię: anka
Wiek: 19
Dołączyła: 09 Sty 2012
Posty: 31
Skąd: dokądś

Wysłany: 2012-01-31, 18:34   

iryssek napisał/a:
Ogólnie nie cierpię powieści historycznych, więc zdecydowanie Krzyżacy! Jakoś w tej książce nie dostrzegłam pieknej historii miłosnej, ani wzruszających wątków. Jedynie odliczałam sobie strony do końca.

Nie, no weż przestan , Krzyżacy są całkiem spoko . :) Nic nie przebijeWspomnień niebieskiego mundurka z podstawówki.... Masakra, zwłaszcza, że właśnie miałam sie zabierac do Władcy pierścieni......
A co do pana tadeusza- ogólnie nie lubię książek pisanych wierszem...Najdłuższe do tej pory były Dziady, więc obawiam się że przez to nie przebrnę...
I żeby nie było: nie lubię książek pisanych wiersze, a nie wierszy...
 
 
Użytkownik emilkka 



Informacje
Imię: Emilka
Wiek: 25
Dołączyła: 03 Paź 2010
Posty: 242
Skąd: koniec świata.

Wysłany: 2012-01-31, 21:31   

"Cierpienia młodego Wertera" nie wiem, co mnie bardziej denerwuje w tej książce - postawa głównego bohatera, czy fakt, że tyle ludzi potraktowało to na poważnie i popełniło samobójstwo po przeczytaniu.
 
 
Użytkownik Lyssa 



Informacje
Wiek: 23
Dołączyła: 18 Wrz 2011
Posty: 242

Wysłany: 2012-02-01, 10:24   

O tak, "Cierpienia młodego Wertera". Kur*icy można dostać. Nienawidzę romantyzmu, romantyków, postawy Wertera też. Ta książka nieźle działała mi na nerwy.
_________________

 
 
Użytkownik LuksusV



Informacje
Dołączył: 28 Lut 2012
Posty: 4

Wysłany: 2012-02-28, 21:36   

"Władcy marionetek"
Robert A. Heinlein
Obrzydliwa pod względem fabuły i akcji, źle po prostu napisana. Nie mogłem przebrnąć chociażby i do połowy, szkoda mojego czasu.
 
 
Użytkownik Alis 



Informacje
Wiek: 24
Dołączyła: 19 Cze 2012
Posty: 11

Wysłany: 2012-06-20, 14:39   

widzę, że pełno tu znienawidzonych lektur :) Ja mało ich czytałam, a jeśli już, to bardzo mi się podobały ("Chłopi", "Przedwiośnie", "Wesele", "Trans-Atlantyk" itd). A, przepraszam! "Zbrodnia i kara" była dla mnie nie do przejścia, czułam, że udziela mi się psychoza Rodiona, gdy to czytałam. Może teraz byłoby inaczej


W każdym razie od razu pomyślałam, o "Zmierzchu", przeczytałam nawet drugą część (miało to być coś na wzór drugiej szansy), ale były to męczarnie... W podstawówce lubiłam tego typu rzeczy, ale w tym momencie książki jak ta są dla mnie straszne.

A i tak gorszy był zbiór trzech opowiadań, które dostałam na urodziny. Zraziły mnie do romansów raz na zawsze. Nie pamiętam tytułu, ale jest to jedna z tych książek, które kupuje się w kiosku za 7 zł. Nie nie nie....
 
 
Użytkownik Jackie Day. 
I am doll eyes.



Informacje
Dołączyła: 02 Lip 2012
Posty: 34
Skąd: unknown.

Wysłany: 2012-08-20, 21:17   

Alis napisał/a:
"Zbrodnia i kara"

:evil:

Mały Książe. Słodki, rozczulająco dziecięcy świat, w którym mamy doszukiwać się sztucznych filozofii.
Zmierzch. Nie cierpię romansów, więc nie mogłam połknąć bezboleśnie tego kawałka papieru.
Alis napisał/a:
jest to jedna z tych książek, które kupuje się w kiosku za 7 zł. Nie nie nie....

Nie rozumiem idei takich 'książeczek'. Jeszcze nie poznałam nikogo, komu by się one podobały.
 
 
Użytkownik Młodaaa 



Informacje
Imię: Marta
Wiek: 26
Dołączyła: 04 Paź 2012
Posty: 14

Wysłany: 2012-10-26, 18:00   

W pustyni i w puszczy, niestety to stwierdzam i z wielką przykrością. Może tylko dlatego, że to była trauma z dzieciństwa. :) Ani książka, ani film do mnie nie przemawiają.
 
 
Użytkownik Gadka 



Informacje
Dołączyła: 05 Gru 2013
Posty: 50

Wysłany: 2014-07-18, 12:15   

Powstanie Harsfjordshoff - Kamil Gołębowsk - bieda z nędzą, redakcja kuleje, błędy rzeczowe (Wiking w VIII wieku w "szarawarach" a te spodnie były dopiero od XIII wieku i to w Azjii wymyślone) i mnóstwo innych słabizn. A szkoda bo sam pomysł niezły był.
 
 
Użytkownik majeczka87 



Informacje
Dołączyła: 06 Sie 2014
Posty: 382

Wysłany: 2014-08-07, 11:48   

Niestety, ale nie rozumiem fenomenu "Ferdydurke".
 
 
Użytkownik Jedrulek



Informacje
Dołączył: 18 Wrz 2014
Posty: 4

Wysłany: 2014-09-18, 10:03   

Dla mnie najgorsze książki to te fantastyczne, a z lektur szkolnych to Siłaczka. :)
 
 
Użytkownik laspain



Informacje
Dołączył: 20 Maj 2015
Posty: 5

Wysłany: 2015-05-20, 13:05   

Oj tak. Siłaczka była najgorszą książką jaką czytałem.
_________________
Laser tag dla firm : Laserowypaintball.pl
 
 
Użytkownik radda 



Informacje
Wiek: 22
Dołączyła: 14 Sie 2015
Posty: 25
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2015-08-14, 12:51   

Ja nie lubie książek typu "Oskar i pani Róża" książka krótka i ma dużo przesłania, ale jak dla mnie za dużo, temat mi też nie podpasował, ale to może dlatego, że pełno jest tego dzsiaj wokół, żeby doceniać swoje życie i jaką tragedią są nieuleczalne choroby. Osobiście uważam że jest straszny przesyt tego typu rzeczy
 
 
Użytkownik Sieciech



Informacje
Dołączył: 01 Lip 2016
Posty: 184

Wysłany: 2016-07-01, 08:57   

Oddam swój głos na "Mężczyzn, którzy nienawidzą kobiet". Masakrycznie gruba cegła, a sama kryminalna intryga, na której się to opiera, prościutka i przewidywalna. Nie powinno się takich historyjek rozwlekać na siłę.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Grafika: Scott         Kodowanie: Scott Copyright © 2009-2013 wygadani.eu - Wszelkie prawa zastrzeżone !